
W skrócie
-
Na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga odkryto masowe groby z 171 ciałami na przedmieściach Uvira.
-
Według organizacji obywatelskiej działającej w regionie, ciała mogą należeć do osób zabitych przez bojowników M23, lecz uniemożliwiono im dostęp do grobów.
-
Walki w regionie trwają mimo podpisanej umowy pokojowej między DRK i Rwandą, a konflikt spowodował jeden z największych kryzysów humanitarnych na świecie, zmuszając 7 mln osób do opuszczenia domów.
AP podkreśliła, że walki na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga trwają, pomimo umowy pokojowej, podpisanej w ubiegłym roku przez władze tego kraju i Rwandy, wynegocjowanej przy mediacji rządu USA.
Gubernator prowincji Kiwu Południowe Jean-Jacques Purusi przekazał, że masowe groby z 171 ciałami znaleziono na przedmieściach Uvira.
Konflikt o surowce i kryzys humanitarny w DRK
Miasto Uvira zostało w grudniu zajęte przez bojowników M23, którzy później wycofali się z niego, określając to jako „jednostronny środek budowania zaufania”, podjęty na żądanie USA.
Działająca na tym terenie organizacja obywatelska zajmująca się ochroną cywilów przekazała, że chciała zobaczyć groby, ale uniemożliwiło jej to kongijskie wojsko. Według przedstawicieli tej organizacji odnalezione ciała należą prawdopodobnie do osób zabitych przez rebeliantów.
AP podkreśla, że o kontrolę nad bogatą w surowce wschodnią częścią DRK walczy ponad 100 ugrupowań zbrojnych, z których najważniejszym jest M23. Konflikt wywołał jeden z najpoważniejszych kryzysów humanitarnych na świecie i zmusił 7 mln osób do opuszczenia swoich domów.












