Marcin Przydacz przed Radą Pokoju. Wyjawia po decyzji Nawrockiego
  • Marcin Przydacz będzie reprezentować prezydenta Karola Nawrockiego na posiedzeniu Rady Pokoju w Waszyngtonie jako obserwator.

  • Przydacz podkreślił, że zaproszenie do udziału było efektem rozmów Pałacu Prezydenckiego z Białym Domem i otrzymał materiały informacyjne od MSZ.

  • Prezydencki minister odniósł się do słów premiera Donalda Tuska, podkreślając, że USA nie oczekiwały wysłania polskich żołnierzy do Strefy Gazy.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Przydacz jedzie na Radę Pokoju. „Przy tym stole dyskusyjnym Polska być musi”

Relacje Nawrocki – Trump. „Było mnóstwo rozmów telefonicznych”

Przydacz leci do Waszyngtonu. Zwrócił się do MSZ o „materiał tezowo-informacyjny”

Przydacz komentuje słowa Tuska. „Próba odwrócenia uwagi”

  • „Nie można ignorować”. W koalicji pojawił się wyłom w sprawie oferty Trumpa
  • Prezydent o konflikcie z Czarzastym. „To jest sprawa ustrojowa”

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział