-
Marcin Romanowski i Irina Serkowa siedzieli przy tym samym stole w Budapeszcie podczas wydarzenia zorganizowanego przez instytucję powiązaną z partią Fidesz.
-
Poseł PiS ma przebywać obecnie w Naddniestrzu, a wcześniej uzyskał azyl polityczny na Węgrzech, który wraz ze zmianą władzy w tym kraju został mu cofnięty.
-
Romanowski jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, wydano wobec niego Europejski Nakaz Aresztowania.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
We wtorek premier Donald Tusk informował, że służby państw, z którymi współpracuje Polska, potwierdziły informacje, że poseł PiS Marcin Romanowski znajduje się na 99 proc. w Naddniestrzu – separatystycznym regionie Mołdawii, który od czasów konfliktu w latach 90. funkcjonuje jako państwo nieuznawane, głównie dzięki wsparciu Rosji.
Marcin Romanowski ma być w Naddniestrzu. Wcześniej dostał azyl na Wegrzech
Wcześniej były wiceminister sprawiedliwości przebywał na Węgrzech. W grudniu 2024 roku okazało się, że Romanowski uzyskał azyl polityczny w tym kraju. Jak informowano na początku lipca, Węgry cofnęły mu status uchodźcy oraz unieważniły jego dokumenty podróży.
Od zmiany rządu na Węgrzech w maju media podawały różne nieoficjalne informacje o możliwym miejscu pobytu Romanowskiego, wskazując m.in. na Chorwację i Serbię. Jeszcze przed przegranymi przez Viktora Orbana wyborami Romanowski zniknął. Pod koniec maja były wiceszef resortu sprawiedliwości miał opuścić mieszkanie, w którym mieszkał w węgierskiej stolicy.
Romanowski na jednym zdjęciu z rosyjską dyplomatką. W tle węgierska uczelnia
Tymczasem Wirtualna Polska ustaliła, że w lutym w Budapeszcie Romanowski siedział przy jednym stole z II sekretarz ambasady Rosji na Węgrzech Iriną Serkową.
Rosyjska dyplomatka została rozpoznana na zdjęciach z wydarzenia organizowanego przez Mathias Corvinus Collegium (MCC). Na tej samej fotografii widoczny jest Marcin Romanowski. Z informacji portalu wynika, że oboje przysłuchiwali się debacie zatytułowanej „Sądy na pierwszej linii konfliktów wartości w Europie”.
Według Wirtualnej Polski finansowana dotychczas z państwowych węgierskich środków uczelnia stała się „kuźnią nowej, prawicowej elity Orbana”. Przywoływany w publikacji portal VSquare uznał instytucję za „miejsce, w którym rosyjscy dyplomaci-szpiedzy rekrutują i wpływają na polityków z regionu”.
Z kolei portal hvg.hu zwracał uwagę na „ekspertów” związanych z MCC, w tym „zbyt wielu z podejrzaną przeszłością”. Uczelnia wspierała Orbana w czasie kampanii wyborczej, to ona organizowała spotkanie z wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych przed kwietniowymi wyborami.
Nowy szef węgierskiego rządu Peter Magyar zapowiedział, że zakończy finansowanie uczelni z publicznych środków.
Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że poza Romanowskim na wydarzeniach organizowanych przez MCC pojawiali się też m.in. były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro czy współzałożyciel i prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski. Ziobro i Romanowski w październiku 2025 roku wzięli udział w panelu na temat zmian w Telewizji Polskiej.
Marcin Romanowski w Naddniestrzu? Wysłał list
Na początku sierpnia do polskiego sądu trafił list podpisany przez Marcina Romanowskiego, w którym wnioskował on o przyznanie mu listu żelaznego. W piśmie polityk informował, że przebywa obecnie w Naddniestrzu
Służby zweryfikowały list i potwierdziły, że rzeczywiście został on nadany w Tyraspolu – stolicy regionu. Również podpis Romanowskiego wydaje się być prawdziwy, a na dokumencie znaleziono ślady biologiczne polityka.
Mimo to, służby nie mają przekonania, że Romanowski rzeczywiście przebywa w Naddniestrzu. Według nich bardzo prawdopodobne jest, że polityk próbuje zmylić tropy.
Romanowski jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu. Warszawski sąd okręgowy wydał za Romanowskim – na wniosek prokuratury – Europejski Nakaz Aresztowania (ENA).
-
To tutaj ma ukrywać się Romanowski. Czym jest Naddniestrze?
-
Uszczypliwy komentarz Szłapki. Wbił szpilkę dziennikarzowi Republiki














