
Coraz więcej samorządów rozbudowuje sieć kanalizacyjną, a dla właścicieli nieruchomości oznacza to konieczność wykonania przyłącza. Jak przypomina PortalSamorządowy.pl, obowiązek ten wynika z przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków.
Jeżeli przy nieruchomości istnieje sieć kanalizacyjna, właściciel co do zasady nie może odmówić podłączenia do niej tylko dlatego, że korzysta z bezodpływowego zbiornika na ścieki.
Samo szambo nie zwalnia z obowiązku
Posiadanie szczelnego szamba nie stanowi podstawy do zwolnienia z obowiązku wykonania przyłącza. Wyjątek dotyczy nieruchomości wyposażonych w przydomową oczyszczalnię ścieków spełniającą wymagania określone w przepisach o ochronie środowiska.
PortalSamorządowy.pl zwraca uwagę, że nawet właściciele nowych zbiorników bezodpływowych mogą zostać zobowiązani do podłączenia nieruchomości do wybudowanej sieci kanalizacyjnej.
Wygodniej, ale drożej
Podłączenie do kanalizacji eliminuje konieczność regularnego zamawiania wywozu nieczystości i kontrolowania poziomu ścieków. Jednocześnie oznacza jednak dodatkowe koszty.
Na wysokość wydatków wpływają m.in. długość przyłącza, warunki terenowe oraz lokalizacja nieruchomości. Po wykonaniu inwestycji właściciele ponoszą także bieżące opłaty za odprowadzanie ścieków, których wysokość zależy od stawek obowiązujących w danej gminie.
Dlaczego samorządy rozbudowują kanalizację?
Samorządy wskazują, że rozwój sieci kanalizacyjnych pozwala lepiej chronić środowisko oraz ograniczać ryzyko przedostawania się ścieków do gruntu i wód podziemnych. Jednocześnie ułatwia kontrolę sposobu gospodarowania nieczystościami ciekłymi.
Gminy mają obowiązek sprawdzania m.in. umów na wywóz ścieków oraz częstotliwości opróżniania zbiorników bezodpływowych. Im więcej nieruchomości zostanie podłączonych do kanalizacji, tym łatwiejsze staje się zarządzanie całym systemem i wykrywanie ewentualnych nieprawidłowości.

