
Przypomnijmy, Poseł Łukasz Mejza wielokrotnie był karany za liczne wykroczenia drogowe. Według wcześniejszych wyliczeń dziennikarzy RMF FM poseł za przekroczenie dozwolonej prędkości powinien już otrzymać ponad 220 punktów karnych, jednak nie zostały one jeszcze udokumentowane. W piątek rozgłośnia poinformowała, że według nieoficjalnych ustaleń do systemu udało się już wprowadzić 54 z nich, które przyznano za blisko 20 wykroczeń.
Mejza będzie musiał rozpocząć nowy kurs na prawo jazdy?
Dzięki zapisaniu punktów w systemie przy najbliższej kontroli policyjnej polityk może stracić prawo jazdy za przekroczenie ich dozwolonej liczby (24). Następnie, gdy starosta Zielonej Góry podpisze skierowany do niego wniosek o sprawdzenie kwalifikacji posła, Mejza będzie musiał podejść do egzaminu na prawo jazdy.
Jeśli polityk go zda oraz zaliczy testy psychologiczne, odzyska swoje uprawnienia. Jeśli się tak nie stanie, będzie musiał przystąpić do kursu na prawo jazdy i zdać kolejny egzamin, podobnie jak początkujący kierowcy.
Sąd zdecydował ws. wykroczeń Mejzy
Sąd Rejonowy w Środzie Śląskiej podjął natomiast decyzję w sprawie sześciu wykroczeń drogowych Łukasza Mejzy. Dotyczą one zarówno przekroczenia dozwolonej prędkości, jak i przekroczenia prędkości o ponad 30 km/h. Do tych incydentów dochodziło od 11 grudnia 2024 roku do 20 sierpnia 2025.
„W sprawie w dniu 9 czerwca 2026 r. Został wydany wyrok nakazowy, w którym obwiniony został uznany za winnego popełnienia wykroczeń i została mu wymierzona kara grzywny w wysokości 7 tysięcy złotych” – przekazał Sąd Okręgowy we Wrocławiu, cytowany przez TVN 24.
Wyrok został doręczony 2 lipca i jest nieprawomocny. Teraz polityk ma siedem dni, by ewentualnie odwołać się od decyzji.

