„Niebywałe szczęście miał dziś jeden z naszych obserwatorów. Podczas wizyty w lesie wypatrzył dwa młode rysie odpoczywające na drzewie” – relacjonują w mediach społecznościowych leśnicy z Nadleśnictwa Krasiczyn w woj. podkarpackim.
Dwa młode rysie siedziały na drzewie. Zaskakujące zdjęcia z Nadleśnictwa Krasiczyn
Do wpisu dołączono zdjęcia młodych rysi. Maluchy grzecznie czekały na drzewach, być może na matkę. Samice wychowujące młode rysie zostawiają je w bezpiecznych miejscach, aby polować. Kocięta nie są w stanie samodzielnie zdobywać pożywienia, dlatego o pokarm dla nich musi zadbać matka.
„Rysie potrafią bardzo sprawnie się wspinać. Młode wykorzystują tę umiejętność podczas zabawy, nauki i obserwacji otoczenia, a wysokość daje im także większe poczucie bezpieczeństwa” – tłumaczą leśnicy z Nadleśnictwa Krasiczyn.
W Polsce żyje zaledwie ok. 200-300 rysi. W woj. zachodniopomorskim trwa ich reintrodukcja, dzięki czemu jest nadzieja, że liczba ta będzie się zwiększać. Ten największy dziki kot Europy prowadzi samotniczy tryb życia – stroni od ludzi i od innych rysi. Samce łączą się w pary z samicami tylko w okresie godowym, po czym matka sama wychowuje młode.
Każdy dojrzały ryś potrzebuje do życia od kilkudziesięciu do nawet 300 kilometrów kwadratowych powierzchni – najlepiej lasów o zróżnicowanej strukturze i gęstym podszycie. To drapieżniki szczytowe polujące przede wszystkim na sarny, ale także łanie, młode jelenie, zające czy gniazdujące na ziemi jarząbki lub cietrzewie.
Obecnie w Polsce najbardziej stabilne populacje rysia euroazjatyckiego występują w trzech regionach: Karpatach (Bieszczady, Tatry), na północnym wschodzie (Puszcze Białowieska, Augustowska, Knyszyńska) i na północnym zachodzie kraju.
Ryś to największy dziko żyjący kot w Polsce i jeden z naszych najrzadszych drapieżników. Każda obserwacja tego gatunku jest cenna i pomaga lepiej poznawać jego zwyczaje













