
-
Amerykański milioner Ernie Dosio zginął 17 kwietnia podczas polowania w Gabonie stratowany przez słonie.
-
Dosio brał udział w wyprawie safari na dujkera żółtopręgiego. Polował wraz z przewodnikiem, który odniósł poważne obrażenia.
-
Ze względu na liczne polowania dujker żółtopręgi jest uznawany za gatunek bliski zagrożenia, a jego populacja może wkrótce być zagrożona wyginięciem.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
O wypadku informuje m.in. „The Guardian”. Doszło do niego 17 kwietnia. 75-letni Dosio został stratowany podczas wyprawy myśliwych do Gabonu w środkowej Afryce. Celem były antylopy z gatunku dujker żółtopręgi.
Gabon. Milioner Ernie Dosio polował na antylopy, zginął stratowany przez słonie
Amerykanin miał polować ze swoim przewodnikiem w lesie Lope-Okanda, podczas gdy napotkali grupę pięciu samic ze słoniątkiem. Firma organizująca polowania w rozmowie z angielskimi mediami potwierdziła, że doszło do wypadku i Dosio nie żyje. Jego przewodnik odniósł poważne obrażenia.
Ernie Dosio miał 75 lat i był zapalonym myśliwym. Był także biznesmenem, posiadał m.in. winnice. Pochodził z miejscowości Lodi w stanie Kalifornia.
Milioner należał do klubu Safari Club International i hojnie go wspierał. Jak relacjonują jego towarzysze, mężczyźni wielokrotnie wybierali się na wyprawy do Afryki, skąd przywozili trofea i dzielili się swoimi doświadczeniami.
Gabon to państwo leżące w zachodniej części Afryki Środkowej. Wśród myśliwych słynie z „rzadkiej i wymagającej zwierzyny”. Sezon na polowania trwa od marca do września.
Myśliwi przyjeżdżający tam na safari polują najczęściej na dujkery – ssaki z rodziny antylop. Na niektóre gatunki, takie jak dujker żółtopręgi czy dzikan rzeczny, potrzebne są specjalne pozwolenia.
Dujkery żółtopręgie występują niemal w całej Afryce Środkowej. Zwierzęta mają specyficzną reakcję, gdy ktoś je zaskoczy – zamiast uciekać, stają nieruchomo. Myśliwi wykorzystują to szczególnie w nocy – gdy dujker zostanie wtedy oślepiony jasnym światłem, można podejść do niego nawet na kilka metrów.
Z tego powodu gatunek jest bardzo często zabijany przez mieszkańców i turystów przyjeżdżających na safari. Przewiduje się, że z tego powodu niedługo będzie zagrożony wyginięciem, a populacje ulegną fragmentacji. Już teraz dujker żółtopręgi uznawany jest za bliski zagrożenia.












