„IRGC oraz jego terrorystyczne siły zastępcze (proxy) muszą zaprzestać tych ataków, aby uniknąć dalszej odpowiedzi militarnej ze strony Stanów Zjednoczonych” – ostrzegło Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).
Naloty USA i Arabii Saudyjskiej wymierzone w „terrorystów”
Dowództwo poinformowało, że we wtorek (28 lipca) przeprowadziło „precyzyjne” ataki „przeciwko związanym z Iranem terrorystom, których Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) skierował do atakowania sił amerykańskich oraz saudyjskiej infrastruktury energetycznej”.
Amerykańskie i saudyjskie samoloty bojowe zaatakowały wiele obiektów logistycznych i magazynów broni wykorzystywanych przez „terrorystów” we wschodnim Iraku – głosi komunikat.
Według Dowództwa była to „mocna odpowiedź na ponad 30 ataków z użyciem dronów, przeprowadzonych w ciągu ostatnich 72 godzin na polecenie IRGC”. „Nieuzasadnione ataki wymierzone w siły Stanów Zjednoczonych zakończyły się niepowodzeniem” – podkreślił CENTCOM.
>>>>> Oman proponuje Iranowi pobieranie „dobrowolnych” opłat za korzystanie z cieśniny Ormuz – pisze na Wyborcza.pl Robert Stefanicki >>>>>
Setki ataków Iranu na obywateli i obiekty USA w Iraku
Jak podaje Dowództwo, w okresie od lutego do kwietnia 2026 roku związane z Iranem milicje terrorystyczne przeprowadziły ponad 600 prób ataków na obywateli USA oraz amerykańskie obiekty w Iraku.
We wcześniejszym komunikacie CENTCOM poinformował, że Iran wystrzelił we wtorek wiele pocisków balistycznych w kierunku amerykańskich sił zbrojnych na Bliskim Wschodzie, ale wszystkie rakiety przechwycono.
>>>>> Iran oskarża Ukrainę o atak na statek handlowy na Morzu Kaspijskim. Kijów zapowiada większą współpracę z USA w wojnie z Iranem – pisze na Wyborcza.pl Robert Stefanicki >>>>>
Portal Axios, powołując się na źródło w amerykańskich władzach, podał, że Iran wystrzelił rakiety balistyczne w stronę amerykańskiej bazy w Jordanii. To pierwszy irański atak rakietowy na amerykańską bazę od piątku (24 lipca), gdy prezydent USA Donald Trump wstrzymał codzienne ataki na cele w Iranie. Decyzja ta miała być rezultatem próśb państw pośredniczących w rozmowach, by „dał negocjacjom kolejną szansę”.
Według CNN i Axios za zatrzymaniem operacji mieli być głównie wiceprezydent JD Vance, szef sztabów połączonych generał Dan Caine oraz szef CENTCOM-u generał Brad Cooper. Wszyscy mieli ostrzegać Trumpa, m.in. przed trudnymi do przewidzenia konsekwencjami, niekontrolowanym odwetem Iranu oraz zużyciem amunicji.
Z Waszyngtonu, Natalia Dziurdzińska (PAP)













