
W trakcie odbywającej się Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium przyznano specjalną nagrodę dla narodu ukraińskiego, który od prawie czterech lat mierzy się z rosyjską agresją.
Nagrodę im. Ewalda von Kleista przyznano Ukraińcom za „odwagę, poświęcenie oraz niezłomną determinację w obronie własnej wolności i wolności całej Europy”.
– Dla Ukrainy nie ma dostatecznie wspaniałej nagrody, nawet Pokojowa Nagroda Nobla nie byłaby wystarczająca, choć jesteście państwo godni tej nagrody – mówił jeszcze przed ceremonią premier.
– Niektórzy mówią, że Ukraina powinna być za wszystko wdzięczna. Prawda jest zupełnie odwrotna. Cała reszta nas powinna być wdzięczna Ukrainie – podkreślił Tusk.
– Podziwiamy naród ukraiński za odwagę i męstwo jego synów i córek. Za niezwykłą odporność wobec nieludzkich cierpień ludności cywilnej, w tym tysięcy uprowadzonych ukraińskich dzieci – przekazał polski premier w swojej laudacji.
Artykuł jest aktualizowany.
Mocne słowa Zełenskiego o NATO w Monachium. „To niemądre”
Ukraińska armia jest najsilniejszą armią w Europie – oświadczył prezydent Wołodymyr Zełenski podczas sobotniego wystąpienia na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
– Niemądre jest, jak uważam, po prostu niemądre jest utrzymywać tę armię poza NATO – dodał.
Zełenski zadeklarował, że Ukraina gotowa jest wnieść do wspólnego bezpieczeństwa Europy wszystkie doświadczenia, które zdobyła, walcząc od czterech lat w pełnowymiarowej wojnie, którą prowadzi przeciwko niej Rosja.
Ocenił także, że błędem jest, iż państwa europejskie nie są obecne za stołem rozmów o pokoju w jego kraju.












