-
Mont Blanc jest obecnie o 1,29 metra niższy niż rok wcześniej, co pokazują najnowsze pomiary szczytu.
-
Wysokość wierzchołka Mont Blanc ulega wahaniom ze względu na zmieniającą się warstwę śniegu i lodu.
-
Lodowce w Szwajcarii straciły w ciągu ostatnich pięciu lat prawie jedną piątą objętości.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Mont Blanc, nazywany dachem Europy, mierzy obecnie 4807,47 metra nad poziomem morza. To wynik najnowszych pomiarów przeprowadzonych we wrześniu 2026 r. przez francuskich geodetów. Rok wcześniej góra była o 1,29 metra wyższa. Od rekordowego pomiaru w 2007 r., kiedy osiągnęła 4810,90 metra, ubyło jej 3,43 metra.
Co ciekawe, w porównaniu z 2023 r. Mont Blanc urósł o 1,88 metra. Wtedy jego wysokość była najniższa od wielu lat. Takie wahania są naturalną cechą szczytu, którego najwyższy punkt tworzy pokrywa śnieżno-lodowa, a nie skała.
Skalny wierzchołek Mont Blanc znajduje się na wysokości około 4792 metrów. Pozostałe kilkanaście metrów to lód i śnieg, których grubość zależy od opadów, temperatury i wiatru. Silne wiatry mogą przenosić śnieg, a kolejne opady odbudowywać jego warstwę. Dlatego góra może w jednym roku urosnąć, a w następnym się obniżyć.
Dlaczego Mont Blanc zmienia wysokość?
Francuscy geodeci regularnie mierzą szczyt od 2001 r. W najnowszej wyprawie wykorzystali precyzyjne urządzenia satelitarne, a także drony, dzięki którym stworzyli szczegółowy model pokrywy śniegu i lodu.
Badacze przestrzegają przed utożsamianiem zmiany wysokości wierzchołka z utratą lodu w całym masywie. Nawet wzrost wysokości szczytu nie oznacza, że przybyło lodu. Podobnie obniżenie wierzchołka o metr nie musi odpowiadać utracie metra lodu na całej górze.
Jean des Garets, kierujący wyprawą geodetów, przyznaje, że skutki ocieplenia są widoczne gołym okiem w niższych partiach Alp. Jego zdaniem powyżej 4000 metrów zmiany klimatu nie mają na razie tak wyraźnego wpływu na wysokość pokrywy lodowej.
Lodowce alpejskie tracą lód w rekordowym tempie
Dane z sąsiedniej Szwajcarii pokazują jednak skalę zmian zachodzących w Alpach. Według szwajcarskiej sieci monitoringu lodowców GLAMOS w 2026 r. kraj stracił 5,5 proc. pozostałej objętości lodowców. Był to drugi najgorszy sezon topnienia w historii pomiarów, po 2022 r.
W ciągu ostatnich pięciu lat szwajcarskie lodowce straciły niemal 20 proc. objętości. Średnia grubość lodu zmniejszyła się w 2026 r. o 2,5 do 4 metrów, a w niektórych dolnych częściach lodowców nawet o 10 metrów. Część najmniejszych lodowców zniknęła całkowicie.
Do tak dużych strat przyczyniły się zima z niewielką ilością śniegu i wyjątkowo gorące lato. Mniejsza pokrywa śnieżna odsłania ciemniejszy lód, który pochłania więcej energii słonecznej i szybciej się nagrzewa. Dlatego nawet gdy wierzchołek Mont Blanc chwilowo rośnie, alpejskie lodowce mogą nadal gwałtownie się kurczyć.


