Były szef rządu powiedział w środę (7 października) w „Gościu Wydarzeń” na antenie Polsat News, że PSL nie chce się dogadywać z PiS i nie chciało tego także w przeszłości mimo korzyści, jakie mogły z tego sojuszu płynąć dla ludowców.

Zwrócił uwagę, że obecnie politycy PSL jako współrządzący korzystają jednak z przywilejów. – Widzę dzisiaj, że bardzo obficie konsumują frukta władzy jako „tłuste koty” w spółkach Skarbu Państwa, w różnych agencjach, instytucjach – mówił.

Zobacz wideo Kondzińska: PiS lęka się, że Morawiecki będzie miał większe wpływy w Pałacu

Morawiecki przyznał, że podobne zjawisko występowało również w trakcie rządów PiS. – Tłuste koty również w naszych czasach przyczyniły się do naszej klęski w 2023 roku. Proszę popatrzeć, jak otwarcie o tym mówię – powiedział.

Mateusz Morawiecki o Polskim Ładzie: Był na pewno błąd operacyjny

Były premier odniósł się również do wypowiedzi polityków PiS na temat Polskiego Ładu. Rozwiązania wprowadzone przez rząd Morawieckiego skrytykował m.in. kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera Przemysław Czarnek.

– Był na pewno błąd operacyjny i to nie jeden. Słabe bardzo wdrożenie i tutaj należy się uderzyć w pierś, ale najważniejsze jest to, że tamte błędy przezwyciężyliśmy i de facto wdrożony przez nas Polski Ład, to najważniejsze co w tej kwestii chcę powiedzieć, jest największą obniżką danin w historii III Rzeczpospolitej – powiedział Morawiecki.

– Po stronie korzyści dla przedsiębiorców i korzyści dla obywateli było tam około 36 miliardów złotych. Proszę mi pokazać inną obniżkę podatków przez 35 lat, która w wartościach bezwzględnych albo procentowych w bardziej korzystnej sytuacji stawiała obywateli – dodał.

Kryzys w PiS i powstanie klubu Rozwój Plus

Mateusz Morawiecki oraz związani z nim politycy założyli klub Rozwój Plus po opuszczeniu Prawa i Sprawiedliwości, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl. W lipcu upłynął termin ultimatum prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który nakazał parlamentarzystom rezygnację z przynależności do stowarzyszeń politycznych pod groźbą wykluczenia z partii. Działacze skupieni wokół Morawieckiego nie złożyli wymaganych deklaracji. Pod koniec lipca zarejestrowali własny klub parlamentarny. Do Rozwoju Plus należy 40 posłów, dwóch senatorów i trzech europosłów.

Udział
Exit mobile version