-
Policja otrzymała informację dotyczącą możliwego zamachu na premiera Donalda Tuska oraz ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.
-
W związku z tą informacją ABW oraz funkcjonariusze Policji i Służby Ochrony Państwa zwołali pilne spotkanie.
-
We wrześniu zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy w internecie zamieszczali groźby wobec premiera Donalda Tuska.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„W związku z informacją, która wpłynęła do Policji i dotyczy możliwego zamachu na premieraDonalda Tuska oraz wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński polecili podjęcie działań w tej sprawie” – poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
Służby o planach zamachu na Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza
Jak zapowiedział, jeszcze w niedzielę o godz. 11 odbędzie się spotkanie funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz przedstawicieli służb podległych MSWiA: Policji oraz Służby Ochrony Państwa.
Informację o spotkaniu służb potwierdziła również rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.
Jak zauważyła agencja Reutera „komunikat pojawił się w momencie, gdy władze w Polsce są w stanie najwyższej gotowości po fali przemocy w szkołach”. Przypomniano, że po ataku ucznia w czwartek śmierć poniosła 37-letnia szkolna woźna.
Groźby pod adresem premiera w internecie
We wrześniu policja zatrzymała 56-letniego mieszkańca Przemyśla po tym, jak w mediach społecznościowych opublikował film z groźbami wobec premiera Tuska.
Wcześniej, również we wrześniu – w związku z kierowaniem pod adresem szefa rządu gróźb karalnych – zatrzymany został 52-letni mieszkaniec Oławy.
Mężczyzna publikował swoje pogróżki w sieci. Na wpisy, zawierające groźby pozbawienia życia premiera, funkcjonariusze SOP natrafili w sierpniu. Podczas przesłuchania mężczyzna nie potrafił w sposób racjonalny wyjaśnić powodów swojego zachowania i zamieszczenia treści o takim charakterze.
W sprawie konieczne było złożenie przez osobę pokrzywdzoną zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa oraz wniosku o ściganie. Jak przekazała policja, wniosek w tej sprawie podpisał Donald Tusk.











