W amerykańskiej wersji aplikacji Google’a nazwa granicznego jeziora między prowincją Ontario, a stanem Nowy Jork widnieje jako Lake America. W oświadczeniu firma wytłumaczyła, że zwykle uaktualnia aplikację, by „odzwierciedlała ona zmiany w oficjalnych źródłach państwowych”. Oznacza to, że dla użytkowników w USA jezioro Ontario stało się Ameryką.
Dla użytkowników, którzy będą korzystać z map spoza Stanów Zjednoczonych nowa amerykańska nazwa zbiornika ujęta jest w nawiasie. Podobnie postąpiono po innej zmianie, również dokonanej przez Trumpa, gdy Zatoka Meksykańska stała się Zatoką Amerykańską. „To oficjalne! JEZIORO AMERYKA na Mapach Google!” – ucieszył się na platformie X dyrektor komunikacji Białego Domu Steven Cheung.
Podobnych zmian dotąd nie wprowadził w swojej aplikacji nawigacyjnej Apple. Inna firma, MapQuest, zapowiedziała, że nie zmieni nazwy, a jako żart pozwoliła użytkownikom nazwać jezioro. Z kolei Departament Stanu w piątek poinformował, że „naprawił błąd” w nazwie jeziora na swoich stronach internetowych.
USA coraz bardziej rozszerzają definicję terroryzmu. Teraz podpadają pod nią już nie tylko organizacje lewicowe i anarchistyczne, ale również środki przekazu. Padło na speców od komunikacji internetowej z Włoch – pisze Bartosz Hlebowicz na Wyborcza.pl
Zmiana nazwy jeziora odwetem na Kanadzie
Prezydent USA Donald Trump w czwartek podpisał rozporządzenie o zmianie nazwy jednego z pięciu Wielkich Jezior. Jako oficjalne uzasadnienie podano fakt, że większość wód jeziora znajduje się po stronie amerykańskiej. W rzeczywistości decyzja była odwetem prezydenta USA na Kanadzie po tym, jak w ubiegłym tygodniu negocjacje obu państw ws. polityki celnej zostały przerwane bez wypracowania porozumienia. USA nałożyły na kanadyjskie towary cła o wartości wielu miliardów, co premier Kanady Mark Carney skontrował zapowiedzią wprowadzenia ceł odwetowych.
Jezioro Ontario zostało tak nazwane w XVII w. i według głównych teorii swoją nazwę wywodzi ze słowa języka Indian Huron oznaczającego „wielkie jezioro”. Dopiero około 200 lat później tym samym słowem nazwano kanadyjską prowincję Ontario. Nazwę Ontario nosi przy tym kilka miejscowości w Stanach Zjednoczonych.
Wiedza Europy zostanie ograniczona. Waszyngton i Moskwa zeszły na poziom wywiadowczy, operacyjny, a częściowo wręcz wojskowy. Zaczęło się tajne rysowanie nowych granic wpływów – mówi „Wyborczej” dr Aleksander Olech, współpracownik NATO.
Źródło: PAP


