Prawicowe partie próbują zdobyć poparcie. Według „Rzeczpospolitej” spór o głosy będzie trwał między nimi aż do wyborów parlamentarnych w 2027 roku. Każda z partii zamierza prowadzić odrębną kampanię, ale – według „Rzeczpospolitej” – inaczej będzie w kontekście wyborów do Senatu, ponieważ ugrupowania mają „starać się ze sobą nie rywalizować i uniknąć wzajemnego odbierania sobie głosów”.

Pakt senacki prawicy?

Pakt senacki ma pozostać nieoficjalny. W związku z tym nie będzie wspólnej konferencji. Wiadomo, że nie doszło jeszcze do spotkania, nie obsadzono miejsc ani nie wyznaczono kandydatów, ale – według „Rzeczpospolitej” – „jest kierunkowa zgoda zainteresowanych partii”.

Mentzen: Pakt senacki nie ma sensu, jeśli nie będzie jakiejkolwiek partii prawicowej

Sławomir Mentzen, pytany w ubiegłym tygodniu (w środę) przez dziennikarza Bogdana Rymanowskiego, na jakim etapie są rozmowy dotyczące paktu senackiego, odparł, że „zaczną się w najbliższych dniach”. Zorganizować miał je Karol Nawrocki. Zdaniem lidera Konfederacji, aby porozumienie dało oczekiwany efekt, dołączyć do niego muszą wszystkie prawicowe partie. – Jeżeli nie będzie jakiejkolwiek partii prawicowej z tych przekraczających próg w pakcie senackim, to pakt senacki nie ma sensu, ponieważ i tak tych głosów zabraknie – mówił Mentzen w programie „Rymanowski Live”.

Warto zaznaczyć, że Jarosław Kaczyński wielokrotnie odrzucał wizję współpracy z partią Grzegorza Brauna. Zdaniem „Rzeczpospolitej” za „dopięcie paktu” na linii PiS-Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna odpowiada poseł PiS Ryszard Czarnecki. Uwagę zwraca fakt, że od sierpnia pozostaje on zawieszony w prawach członka PiS.

– Sprawa jest związana z konferencją, której Ryszard Czarnecki współprzewodniczył razem z Grzegorzem Braunem w Parlamencie Europejskim – mówił wówczas Wirtualnej Polsce rzecznik dyscyplinarny PiS Karol Karski, który skierował wniosek o wykluczenie Czarneckiego do koleżeńskiego sądu dyscyplinarnego.

– Nie prowadziłem konferencji Grzegorzowi Braunowi. To była konferencja międzynarodowa – z rządzącą Indiami partią BJP premiera Narendra Modiego. Przyjechał jej sekretarz z całą delegacją do Brukseli, a ja zostałem poproszony, nie przez Koronę Grzegorza Brauna, a przez gości z Indii, o poprowadzenie tego wydarzenia. Więc to zrobiłem – tłumaczył Ryszard Czarnecki w rozmowie z Wirtualną Polską.

Teraz Czarnecki ostrzega, że „prawica przegra wybory w 2027 r., jeśli nie będzie zjednoczona”. – Jeśli będzie zjednoczona po części, czyli konkretnie PiS, ugrupowanie Morawieckiego i Konfederacja, to też je przegra. To już jest odpowiedzialność prezydenta Karola Nawrockiego – powiedział Czarnecki w rozmowie z „Rz”. Zdaniem politologa z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, prof. Antoniego Dudka, pakt senacki jest w interesie Karola Nawrockiego. Popularność prezydenta zaczęłaby bowiem spadać w przypadku zwycięstwa obecnej koalicji rządzącej.

Udział
Exit mobile version