
W skrócie
-
W Nądni w powiecie nowotomyskim odnaleziono ciało 54-letniej kobiety w basenie na jej posesji.
-
Policja i prokuratura prowadzą śledztwo, a przyczyna śmierci ma zostać ustalona po sekcji zwłok.
-
W ostatnich dniach w Wielkopolsce i Chełmie odnotowano kolejne przypadki śmierci kobiet podczas upałów, okoliczności tych zdarzeń są wyjaśniane.
Do tragicznego odkrycia doszło na jednej z prywatnych posesji w Nądni. Ciało kobiety unosiło się na powierzchni przydomowego basenu. Na miejsce skierowano służby, które rozpoczęły czynności mające wyjaśnić przebieg zdarzenia.
– Kobieta miała 54 lata. Przyczyny śmierci będą badane. Sprawą zajmuje się prokuratura rejonowa w Nowym Tomyślu – przekazała Interii Barbara Sobieszek, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu.
Nądnia. Kobieta znaleziona w basenie. Mają zbadać przyczyny
Na obecnym etapie śledztwa nie są znane okoliczności ani bezpośrednia przyczyna śmierci 54-latki. Jak podkreślają funkcjonariusze, w tego typu przypadkach standardowo przeprowadzana jest sekcja zwłok.
Barbara Sobieszek przekazała, że badanie pośmiertne pozwoli ustalić przyczynę zgonu oraz odpowiedzieć na pytania dotyczące okoliczności śmierci kobiety.
Śledczy nie informują na razie o dodatkowych ustaleniach. Postępowanie znajduje się na wstępnym etapie, a zebrany materiał dowodowy jest analizowany przez prowadzących sprawę funkcjonariuszy.
Czynności w sprawie prowadzą funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu. Postępowanie odbywa się pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nowym Tomyślu.
Upały zbierają śmiertelne żniwo. Seria tragicznych zdarzeń
To kolejny przypadek śmierci kobiety w Wielkopolsce odnotowany w ostatnich dniach. W niedzielę w miejscowości Huta w gminie Odolanów zmarła 47-letnia kobieta, która opalała się na swojej posesji.
Jej mąż odnalazł ją po około godzinie i wezwał służby ratunkowe, jednak mimo podjętej resuscytacji życia kobiety nie udało się uratować.
Lekarz stwierdził wówczas zgon 47-latki, a odpowiedź na pytanie o bezpośrednią przyczynę śmierci ma przynieść sekcja zwłok.
Również w niedzielę do tragicznego zdarzenia doszło w Chełmie w województwie lubelskim. Na terenie zamkniętego kąpieliska przypadkowy przechodzień znalazł ciało kobiety.
Na miejsce został wezwany prokurator. Zmarła miała około 60 lat. Według wstępnych ustaleń mogła przyjść na plażę, by się opalać. Policjanci na tym etapie wykluczają udział osób trzecich, a okoliczności zdarzenia są wyjaśniane przez śledczych.













