-
Wyższa niż Bazylika Mariacka. Najwyższa estakada w Polsce powstaje na Podkarpaciu
-
Tak budują najwyższą estakadę. Ogromne wyzwanie logistyczne
-
Kiedy pojedziemy najwyższą estakadą w Polsce? Rusza drugi etap
Rekordowa estakada to część znacznie większego projektu drogowego, który finalnie ma połączyć Bałtyk z Grecją w ramach Via Carpatia.
Najwyższy tego typu obiekt znajdzie się w ciągu trasy S19 pomiędzy miejscowościami Żarnowa i Godowa, gdzie w wyjątkowo trudnym terenie powstaje ośmioprzęsłowy obiekt o długości ponad kilometra (dokładnie 1082 m), natomiast jego szerokość to 29 m. Tymczasem filary osiągnęły w najwyższym miejscu wysokość 80 m.
Wyższa niż Bazylika Mariacka. Najwyższa estakada w Polsce powstaje na Podkarpaciu
To jednak nie koniec rekordów. GDDKiA chwali się, że do wykonania tylko samych podpór wykorzystano aż 51 800 m³ mieszanki betonowej. A to odpowiada objętości ponad 20 basenów olimpijskich wypełnionych po brzegi.
Rekordowa jest także ilość stali, którą wykorzystano do budowy podpór. Tej zużyto 9250 ton, czyli ilość wystarczającą do zbudowania konstrukcji cięższej od stalowego szkieletu wieży Eiffla.
To jednak nie koniec dokonań, którymi chwali się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Wyjątkowe rozmiary osiąga także najdłuższe przęsło obiektu, wykonane w technologii betonowania nawisowego, którego rozpiętość wynosi aż 188 m.
To plasuje je wśród najdłuższych przęseł obiektów mostowych w Polsce. Skalę przedsięwzięcia najlepiej obrazuje fakt, że pod najwyższą podporą estakady zmieściłaby się niemal w całości wyższa z wież krakowskiej Bazyliki Mariackiej.
Tak budują najwyższą estakadę. Ogromne wyzwanie logistyczne
Estakada powstaje w miejscu niezwykle wymagającym. Pagórkowaty teren oraz duże różnice wysokości sprawiają, że niemożliwe jest skorzystanie z tradycyjnych rusztowań opartych na gruncie.
Dlatego też inżynierowie do budowy nośnych elementów wykorzystali metodę wspornikową. Ta polega na wznoszeniu konstrukcji wysoko nad ziemią, bez podpierania jej od dołu.
Jak wygląda to w praktyce? Specjalistyczne urządzenia formujące umożliwiają stopniowe betonowanie kolejnych segmentów (jak na fotografii poniżej), które powstają symetrycznie po obu stronach podpór. W ten sposób konstrukcja sukcesywnie wydłuża się ponad doliną, aż do momentu połączenia sąsiednich wsporników i utworzenia jednolitego ustroju nośnego.
Kolejne inżynieryjne wyzwanie, przed którym stoją budowlańcy, to transport mieszanki betonowej na duże wysokości. W tym celu zaprojektowano system rurociągów, które poprowadzono wzdłuż filarów estakady. Dzięki temu szybko i sprawnie dostarczano materiał na miejsce prowadzonych robót. Liczba ponad dwóch tysięcy kursów betonowozów tylko na pierwszy ustrój nośny obrazuje skalę przedsięwzięcia.
Równie kłopotliwe było zadanie transportu elementów stalowych na wysokość kilkudziesięciu metrów. W tym celu wykorzystano pięć żurawi wieżowych, zamontowanych przy wybranych podporach estakady.
GDDKiA w Rzeszowie znów „rzuca” liczbami, by łatwiej było sobie wyobrazić skalę tej budowy. Tylko do budowy pierwszego ustroju nośnego zużyto 3572 tony stali zbrojeniowej, co odpowiada 72 potężnym stalowym słupom podtrzymującym dach stadionu PGE Narodowy.
Kiedy pojedziemy najwyższą estakadą w Polsce? Rusza drugi etap
Budowa drogi ekspresowej S19 Babica-Jawornik, otwiera się w nowym oknie, która rozpoczęła się pod koniec 2023 roku, szybko postępuje. W przypadku robót mostowych wykonano już ponad 90 proc. prac, a robót drogowych zakończono prawie 70 proc. Kolejny etap to koncentracja na drugim obiekcie, którym poprowadzona będzie jezdnia w kierunku Rzeszowa.
Wykonawca rozpocznie budowę segmentów startowych, a następnie przystąpi do betonowania kolejnych fragmentów konstrukcji. Tym razem realizacja robót będzie znacznie prostsza pod względem logistycznym. A to dlatego, że gotowa pierwsza estakada posłuży jako trasa transportu mieszanki betonowej, co usprawni prowadzenie dalszych prac.
Kiedy pojedziemy najwyższą estakadą w Polsce? Jeszcze na początku tego roku liczono na to, że pierwsze samochody przejadą nią w drugiej połowie 2026. Tak się jednak nie stanie, a aktualny termin oddania do użytku przewidywany jest na październik 2027 roku. Warto jednak będzie poczekać.
A to dlatego, że budowa spektakularnej, najwyższej w Polsce estakady między Żarnową a Godową na odcinku S19 Babica-Jawornik oraz całej drogi ekspresowej radykalnie odmieni strukturę ruchu na Podkarpaciu. Ale też w skali międzynarodowej.
Po pierwsze przeniesie ruch tranzytowy, a ulgę odczują mieszkańcy takich miejscowości jak Strzyżów, Żarnowa czy Czudec. Nowa estakada umożliwi także sprawny transport towarowy z krajów bałtyckich przez Polskę, na Słowację, Węgry, aż do Rumunii i Grecji.
-
Pomnik Matki Boskiej w Konotopiu na ukończeniu. Będzie najwyższy w Europie
-
Powstaje najwyższy most na świecie. Golden Gate to przy nim maluszek














