Napad na kantor w Łodzi. „Napastnik groził przedmiotem przypominającym broń”

Do zdarzenia doszło w piątek (19 czerwca) przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi. Według doniesień portalu TuŁódź.pl po godz. 8 policja dostała zgłoszenie o napadzie na kantor. W lokalu była wówczas 32-letnia pracownica. 

Napad na kantor

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że napastnik, grożąc jej przedmiotem przypominającym broń, zażądał wydania gotówki. Gdy 32-latka to zrobiła, mężczyzna zbiegł – przekazała podkom. Kamila Sowińska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi w rozmowie z TuŁódź.pl. Obecnie nie wiadomo, czy przedmiot, który posiadał mężczyzna, był bronią palną. Został on już jednak zabezpieczony.


Zobacz wideo

Sprawcy brutalnych napadów tymczasowo aresztowani

Napastnik jest czarnoskórym mężczyzną, jego łupem padło ponad 200 tysięcy złotych w różnych walutach, co potwierdził prokurator Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Policja rozpoczęła poszukiwania. Funkcjonariusze starają się ustalić tożsamość napastnika. Czynności nadzoruje Prokuratura Rejonowa Łódź Śródmieście.

Kantory obiektem zainteresowania przestępców

Do podobnego zdarzenia doszło 8 grudnia 2021 roku w dzielnicy Łódź-Górna. Na kantor napadł wówczas zamaskowany 54-letni mężczyzna. „Po zablokowaniu drzwi w pozycji otwartej wyjął pistolet. Następnie wystrzelił w szybę oddzielającą pracownika kantoru od klientów. Pocisk nie przebił kuloodpornej szyby. Ponieważ pracownica punktu włączyła alarm napadowy i nie chciała wydać pieniędzy, napastnik próbował przestrzelić zamek w drzwiach do jej pomieszczenia” – informował wówczas kom. Marcin Fiedukowicz. Próba ta zakończyła się niepowodzeniem.

Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Policja zatrzymała go kolejnego dnia, kiedy wysiadał z auta. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna nie działał sam, w związku z czym niedługo później zatrzymali też jego 43-letniego kompana. Prokuratura Rejonowa dla Łodzi-Górna przedstawiła im zarzut rozboju z bronią w ręku, za co może grozić nawet do 15 lat pozbawienia wolności. „Młodszy z nich odpowie w warunkach multirecydywy. Decyzją sądu na wniosek Prokuratury Rejonowej dla Łodzi-Górna podejrzani zostali aresztowani na trzy miesiące” – poinformował kom. Fiedukowicz.

Udział
Exit mobile version