Natalia Czerwonka o arenie olimpijskiej. Niepokojące sygnały z igrzysk – Włochy 2026 – Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 – Sport Wprost


Przypomnijmy, że tegoroczne ZIO odbywają się na Półwyspie Apenińskim, konkretnie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Olimpijskie zmagania rozpoczęły się już w środę (tj. 4 lutego), a na piątek (tj. 6 lutego) przewidziana jest oficjalna ceremonia otwarcia, na słynnym piłkarskim stadionie San Siro w Mediolanie.


Chorążymi reprezentacji Polski będą – panczenistka Natalia Czerwonka oraz skoczek narciarski Kamil Stoch.

ZIO 2026: Natalia Czerwonka o warunkach we Włoszech. Będą problemy?


Przypomnijmy, że Czerwonka we Włoszech zanotuje swoje piąte igrzyska w karierze. Na swoim koncie panczenistka ma szereg sukcesów międzynarodowych, w tym ten najcenniejszy – srebrny medal ZIO 2014 (Soczi) w drużynie.


Jak doświadczona olimpijka spogląda na warunki startowe we Włoszech?

– Jako doświadczony sportowiec sama się zastanawiam, czy to zmierza w dobrą stronę? Czuć, że jesteśmy w hali Expo, która została zamieniona w lodowisko na potrzeby igrzysk. Zastanawiam się, co inni sportowcy sądzą na jej temat, ponieważ wcześniejsze hale olimpijskie robiły dużo większe wrażenie. Tu jest trochę jak na targu, wszędzie są jakieś płachty, a pomieszczenia nie za wielkie […] Sztucznie zbudowane ściany, sztucznie zbudowane pomieszczenia, jakieś płachty, które oddzielają lodowisko od reszty. Jest inaczej, ale z każdym dniem można się przystosować. Jesteśmy daleko od wioski olimpijskiej. W środę dotarliśmy do hali w miarę szybko, bo w około 30 minut, ale wcześniej trwało to dwa razy dłużej. Nie da się więc przyjechać na trening rano, wrócić do wioski i po południu znowu być w hali. Dostosujemy się do warunków, każdy ma takie same – przyznała Czerwonka, w rozmowie dla TVP Sport.


Warto przypomnieć, że o warunkach dotyczących rywalizacji w łyżwiarstwie szybkim w trakcie ZIO 2026 na łamach WPROST opowiadał również Konrad Niedźwiedzki.

– […] obiekt olimpijski nie posiada bardzo szybkiego lodu. Widzieliśmy po Salt Lake City czy Calgary, że zawodnicy z mniejszym doświadczeniem nie potrafią poradzić sobie w takich warunkach, dosyć odległych od tych europejskich. Więc w przypadku rywalizacji we Włoszech to będzie taki typowo nizinny lód. Z tego co widziałem na PŚ, jest podobny do tego tomaszowskiego, jeśli mowa o jego temperaturze. Tak że myślę, że dosyć dobrze powinniśmy się odnaleźć na olimpijskim torze. Obiekt i realia w nim panujące powinny działać na nasz plus. Zresztą, my nie jesteśmy przyzwyczajeni do złotych klamek jak na Thialfie w Heerenveen. Dostosowujemy się do solidnego obiektu, a myślę że taki będzie na nas czekał na miejscu w Mediolanie – mówił szef polskiej misji olimpijskiej, w przeszłości świetny panczenista, medalista olimpijski.


Pierwsze starty panczenistek i panczenistów na ZIO 2026 już w poniedziałek, tj. 9 lutego. Rywalizacja pod kątem polskim rozpocznie się właśnie od dystansu, na którym pojedzie cytowana Czerwonka. Będzie to 1000 metrów. Oprócz Czerwonki w rywalizacji na tym dystansie pojawi się również inna reprezentantka Polski Karolina Bosiek.

XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Gdzie i kiedy oglądać starty Polaków?


Reprezentacja Polski podczas rozpoczętych igrzysk złożona jest z 60 sportowców. W XXI wieku nie zdarzyło się, żeby podczas ZIO zabrakło Polki czy Polaka na olimpijskim podium. Podczas ostatnich zimowych igrzysk Polska zakończyła zmagania z jednym medalem. Brązowy krążek zdobył skoczek narciarski Dawid Kubacki, w konkursie na normalnej skoczni.


Co do szans medalowych, największe nadzieje można wiązać z występami w łyżwiarstwie szybkim (Damian Żurek, Kaja Ziomek-Nogal, Władimir Semirunnij), snowboardzie (Aleksandra Król-Walas) czy short tracku (sztafeta mieszana).


Reprezentacja Polski w swojej historii startów na ZIO sięgnęła łącznie po 23 medale – odpowiednio siedem złotych, siedem srebrnych i dziewięć brązowych. Co ciekawe, pierwszy krążek dla Polski, brązowy, zdobył Franciszek Gąsienica-Groń (kombinacja norweska) niemal równo 70 lat temu, podczas igrzysk w… Cortinie d’Ampezzo. Historia w tym roku zatoczyła zatem piękne włosko-polskie, olimpijskie koło.


Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadza Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport). Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.

Udział