-
Według naukowców zaangażowanych w projekt klonowanie ludzi byłoby technicznie możliwe, ale ogranicza je kwestia etyki.
-
W Chile narodził się pierwszy sklonowany koń w historii tego kraju, którego ciąża trwała niemal rok.
-
Klonowanie zwierząt może pomóc w ochronie zagrożonych gatunków, jednak metoda ta wiąże się z trudnościami, niską skutecznością i możliwymi komplikacjami zdrowotnymi.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W Chile dokonano przełomu w dziedzinie biotechnologii – urodził się pierwszy sklonowany koń w historii tego kraju. Źrebię o imieniu „Capacidad 1” przyszło na świat 26 września w regionie O’Higgins, po trwającej niemal rok ciąży samicy.
Zwierzę jest genetyczną kopią klaczy Capacidad, która była ceniona ze względu na osiągnięcia w konkursach polo. Projekt został zrealizowany przez naukowców z Uniwersytetu Concepción we współpracy z ośrodkiem zajmującym się rozrodem koni.
Naukowcy stwierdzili po zakończeniu eksperymentu, że klonowanie ludzi mogłoby być również osiągalne, ale jedynym ograniczeniem jest kwestia etyczna.
Klonowanie konia w Chile. Pierwsza udana próba
Badacze z kraju Ameryki Południowej od wielu lat rozwijają metody klonowania zwierząt, ale z końmi to pierwsze takie eksperymenty. W 2008 r. udało im się sklonować krowę Victorię, która była pierwszym zwierzęciem urodzonym w Chile w ten sposób. Niestety, zwierzę zmarło w wieku trzech miesięcy z powodu powikłań zdrowotnych. Naukowcy nie zrezygnowali jednak z dalszych badań i kontynuowali prace nad klonowaniem bydła oraz kóz.
Ich celem, jak mówili, było udoskonalenie technologii, która mogłaby w przyszłości pomóc w ochronie zagrożonych gatunków. Próby klonowania kolejnych zwierząt pokazały im, że każdy gatunek wymaga indywidualnego podejścia, ponieważ różni się pod względem fizjologii i procesów rozrodczych.
Klonowanie jest skomplikowanym procesem, który obejmuje przygotowanie komórki jajowej, wykorzystanie materiału genetycznego dawcy, rozwój zarodka oraz przeniesienie go do organizmu samicy zastępczej. Każdy z tych etapów musi być odpowiednio dostosowany do konkretnego gatunku. W przypadku koni naukowcy z Chile napotkali np. trudności związane z dojrzewaniem komórek jajowych i rozwojem zarodków. Podczas prób przyjścia na świat Capacidad 1 pięć zarodków przeniesiono do jednej klaczy, ale tylko jeden z nich doprowadził do ciąży zakończonej narodzinami źrebaka.
Wszystko zaczęło się od Dolly
Klonowanie zwierząt nie jest nowym odkryciem, próby narodzin zwierząt w ten sposób pojawiały się już w latach 90. XX w. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest owca Dolly, która urodziła się w Szkocji w 1996 r. Była pierwszym ssakiem sklonowanym z komórki somatycznej dorosłego osobnika. Jej narodziny stały się przełomem w nauce i przyczyniły się do rozwoju badań nad klonowaniem kolejnych gatunków.
Z biegiem lat naukowcom udało się sklonować również wiele innych zwierząt, w tym krowy, kozy, świnie, króliki, myszy, szczury, koty i psy. W 2001 r. sklonowano kota domowego o imieniu CC, natomiast w 2005 r. w Korei Południowej urodził się Snuppy, pierwszy powszechnie uznawany sklonowany pies. Technologia ta została wykorzystana także w przypadku wielbłądów i innych zwierząt hodowlanych.
Pierwszy sklonowany koń na świecie urodził się z kolei we Włoszech w 2003 r. Była to klacz o imieniu Prometea.
-
Chcą przywrócić do życia mamuta. Właśnie kupili firmę klonującą psy gwiazd


