Nawrocki spotka się z Zełenskim? Przydacz: Wtedy prezydent rozważy propozycję

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz był pytany we wtorek 7 lipca rano w telewizji wPolsce24, czy możliwe jest, że podczas szczytu dojdzie do spotkania Nawrockiego i Zełenskiego. Przydacz poinformował, że na ten moment prezydent Nawrocki nie ma umówionego spotkania z prezydentem Ukrainy.

– Natomiast jeśli prezydent Zełenski podejdzie, będzie chciał o czymś rozmawiać z prezydentem Nawrockim albo wyjaśnić, albo wytłumaczyć, to wszystko jest rzeczywiście możliwe, ale na tym etapie nie ma tutaj w planie jakichś takich długich spotkań akurat z prezydentem Ukrainy – powiedział.

Zobacz wideo Ryszard Petru: Róbmy bazy wojskowe a nie politykę

Przydacz o spotkaniu Nawrocki-Zełenski: Inicjatywa powinna być po stronie ukraińskiej

Dopytywany, czy to Polska nie powinna zabiegać, aby doszło do takiego spotkania, podkreślił, że „Polacy nie oczekują, aby to polski prezydent zabiegał o takie spotkanie”. – Jeśli już, to inicjatywa powinna być po stronie ukraińskiej, wtedy prezydent Polski rozważy taką propozycję – zaznaczył prezydencki minister.

Przydacz przekazał, że w ostatnim czasie trwały rozmowy na temat przyjazdu Wołodymyra Zełenskiego do Polski, ale „strona ukraińska się wycofała z tej gotowości przyjazdu”. Dodał, że obozowi prezydenckiemu nie zależy, aby było to „spotkanie dla samego spotkania”. – Minister Sikorski ostatnio przyjął ministra spraw zagranicznych Sybihę w Warszawie. Jakie są efekty tego spotkania? – zapytał Przydacz.

Marcin Przydacz: Prezydent Ukrainy doskonale wie, co należy zrobić

Przydacz na konferencji prasowej przed wylotem do Ankary powiedział, że „jeśli prezydent Ukrainy chce poprawy relacji z Polską, to doskonale wie, co należy zrobić”. – Polskie oczekiwania są tutaj bardzo jasne, jeśli chodzi o kwestię zaprzestania gloryfikowania kolaborantów Trzeciej Rzeszy, jeśli chodzi o zaprzestanie gloryfikowania zbrodniarzy spod znaku OUN-UPA, jeśli chodzi także o kwestię stawiania im pomników i wszystko to, o czym rozmawialiśmy – to jest oczekiwanie ze strony polskiej – powiedział. Dodał, że dialog jest ważny, pod warunkiem że „druga strona jest gotowa do konstruktywnego dialogu, a nie tylko do wspólnego zdjęcia, z którego w zasadzie nic nie wynika”.

Źródło: PAP

Udział