Służba Katie Zacharia na stanowisku rzeczniczki prasowej Białego Domu trwała wyjątkowo krótko. Po jej pierwszej konferencji prasowej oraz występie w telewizji Fox News w Białym Domu uznano, że debiut wypadł bardzo niefortunnie i doprowadził do zbędnych napięć z mediami.

Prezydent Donald Trump powiedział dziennikarzom, że zależy mu, by Zacharia „miała dobre życie”. Poradził jej, by rozważyła pozostanie na stanowisku. „Nie musisz tego robić, jeśli nie chcesz” – miał jej powiedzieć. Jak zaznaczył, Zacharia została „zmasakrowana przez media”.

Zobacz wideo Rzeczniczka Białego Domu odchodzi. Trump: Została zmasakrowana przez media

Rzeczniczka Białego Domu odchodzi. Będzie miała nowe obowiązki

Debiut Zacharii od początku budził wątpliwości dziennikarzy i opinii publicznej. Sytuacji nie poprawił fakt, że nowa rzeczniczka – mimo wykształcenia prawniczego – publicznie przyznała, iż nie udało jej się zdać państwowego egzaminu adwokackiego, co wywołało falę krytyki i dyskusji w mediach.

Przedstawiciele Białego Domu zapewniają jednak, że Zacharia nie znika z administracji i otrzyma nowe obowiązki. Głos w sprawie zabrał dyrektor ds. komunikacji Białego Domu Steven Cheung, który podkreślił, że Katie Zacharia pozostaje ważną częścią zespołu i przejdzie do innych zadań w ramach administracji. Jej zadania skupią się na komunikacji dotyczącej osiągnięć prezydenta Trumpa.

„Brak pewności siebie”

Zacharia objęła nowe obowiązki jako następczyni Karoline Leavitt, która rozstała się ze stanowiskiem pod koniec sierpnia. Swoją pracę rozpoczęła 12 października, a już następnego dnia po raz pierwszy stanęła przed dziennikarzami w Białym Domu.

Całe spotkanie trwało zaledwie około 14 minut, w trakcie których rzeczniczka zdołała odpowiedzieć na pytania tylko nielicznych reporterów. Wystąpienie to wywołało falę krytyki – zarzucano jej brak pewności siebie oraz brak przygotowania.

Mimo to w oficjalnym oświadczeniu administracja oceniła jej wystąpienie zupełnie inaczej. W oficjalnym komunikacie Biały Dom ogłosił, że Zacharia zaliczyła „mocny debiut”, poprowadziła konferencję z przekonaniem i ukazała „historyczne dokonania prezydenta Trumpa”.

Udział