
W skrócie
-
Sejmowa komisja przegłosowała poprawkę pozwalającą na płoszenie dzikich zwierząt, w tym wilków, przy użyciu broni gładkolufowej z gumowymi kulami.
-
Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska sprzeciwiły się rozszerzeniu przepisów na wilka.
-
Eksperci wskazali, że amunicja gumowa może być śmiercionośna, a przyrodnicy zapowiedzieli dążenie do doprecyzowania ustawy.
Projektem nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt posłów Polski 2050 zajęła się Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Celem było opracowanie metod płoszenia dzikich zwierząt, które według autorów nowelizacji, zbliżają się coraz częściej do zabudowań. Więcej o sprawie pisaliśmy niedawno tutaj.
Płoszenie chronionych zwierząt
Komisja miała zajmować się zmianami w prawie umożliwiającymi skuteczne płoszenie niedźwiedzi i żubrów. Projektowana ustawa zakłada, że płoszenie osobników niedźwiedzia brunatnego lub żubra na podstawie zezwolenia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) byłoby możliwe „z wykorzystaniem broni gładkolufowej z amunicją niepenetracyjną, w tym przez osoby uprawnione do posiadania broni w celach łowieckich”. Taka amunicja powoduje ból.
W trakcie prac komisji do przepisów dopisano jeszcze jedno zwierzę chronione – wilka.
„Umówiliśmy się, że będziemy zgłaszać tego wilka razem” – mówił na komisji poseł Paweł Sałek (PiS). Wtórowała mu posłanka Anna Paluch (PiS): „rozszerzenie tych poprawek o wilka jest podstawową kwestią, która uzależnia czy my zagłosujemy za, czy przeciw”.
Po tych słowach wpisano do proponowanych poprawek i wilka. Chwilę potem posłanka Pasławska zarządziła głosowanie. Poprawka została przyjęta głosami PiS, PSL i części Konfederacji – 14 do 10.
PiS i PSL wspólnie za poprawką dotyczącą wilków
Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie rekomendowały rozszerzania przepisów na wilka.
Eksperci zwracają uwagę, że gumowe kule mogą być śmiercionośne. W ubiegłym roku w Polsce odnotowano poważne incydenty z użyciem broni na gumowe kule – w jednym z nich człowiek stracił oko. Broń gładkolufowa z pociskami niepenetracyjnymi nie jest z natury bezpieczna dla zwierząt.
O jej potencjalnej śmiercionośności decyduje energia kinetyczna pocisku. Wilk waży zwykle 35-45 kg. Przy odpowiedniej sile strzału pocisk może spowodować ciężkie obrażenia, a nawet śmierć.
Grupa polskich przyrodników zapowiada działania na rzecz doprecyzowania ustawy i wprowadzenia jasnego podziału broni ze względu na energię kinetyczną pocisku.











