Nielegalna inwigilacja. Mąż posłanki z zarzutami. Klub domaga się od niej wyjaśnień

Politycy klubu parlamentarnego Centrum chcą porozmawiać z Izabelą Bodnar o sprawie jej męża – ustaliło RMF FM. Posłanka ma na początek spotkać się z senatorem Jackiem Trelą. – Chcę się spotkać i już dałem sygnał w tej sprawie. Natomiast wszystko będzie zależało od przebiegu tej rozmowy, jakie decyzje będziemy wspólnie podejmować. To wymaga spotkania, ale dziś jest za wcześnie, abym mógł przewidzieć rozwój wydarzeń – powiedział Trela w rozmowie z RMF FM.

Senator Centrum o rozmowie z Izabelą Bodnar

Kacper Wróblewski, dziennikarz RMF FM pytał też, czy planowana rozmowa Treli z Izabelą Bodnar będzie wstępem do szerszej dyskusji na forum klubu Centrum. – Tak jest. Chcemy poznać bliżej całą sprawę. Ona jest przecież najbardziej zorientowana. Chcemy poznać stanowisko osoby, która na ten temat dużo wie – wyjaśnił senator.

Zobacz wideo W Sejmie jak w klatce: Hennig-Kloska w Sejmie wygrała z freakami

Wpis Izabeli Bodnar

„W związku z medialnym poruszeniem dotyczącym mojej rodziny oraz wielu nieprawdziwych tez pojawiających się w przestrzeni publicznej, informuję, że mąż po czynnościach w prokuraturze, trwających niecałą godzinę, wrócił do domu. Mąż jest osobą niewinną, pokrzywdzoną w całej tej przedziwnej sprawie. Wspieram męża całym sercem i jestem pewna, że sąd oczyści go z wszelkich zarzutów. Na czas toczącego się postępowania, nie jestem upoważniona udzielać żadnych szczegółowych informacji” – napisała Izabela Bodnar w poniedziałek 18 maja na X.

Zarzuty dla Macieja B.

Śledztwo ws. publikacji medialnych, które opisywały inwigilację samorządowców przez funkcjonariuszy ABW, trwa od 13 maja 2024 roku. „Gazeta Wrocławska” poinformowała, że policjanci zatrzymali Macieja B. 13 maja. Według śledczych mężczyzna był zleceniodawcą nielegalnych działań.

Prokuratura Okręgowa w Legnicy przedstawiła zarzuty łącznie pięciu osobom. Dotyczą m.in. tworzenia fałszywych dowodów, ujawniania tajemnic chronionych prawem, przekroczenia zakresu wykonywania usług detektywistycznych i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.

Policjant i były funkcjonariusz ABW wśród podejrzanych

Oprócz Macieja B. podejrzanymi w tej sprawie są m.in. funkcjonariusz policji Igor N. oraz były funkcjonariusz ABW Marcin P. Prokuratura ustaliła, że Igor N. kilkukrotnie sprawdzał policyjne bazy danych, choć nie miał wymaganych uprawnień. Z kolei Marcinowi P. śledczy zarzucili m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą prowadzącą inwigilację.

Udział
Exit mobile version