-
Weidel wyraziła zadowolenie z sytuacji politycznej w Niemczech i wyraziła przekonanie o nadchodzącym zwycięstwie swojej partii.
-
Zapowiedziała dążenie partii do utworzenia rządu w Saksonii-Anhalcie oraz sukcesów w wyborach lokalnych w Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie.
-
Weidel zapowiedziała zamknięcie granic Niemiec, opuszczenie układu z Schengen oraz odesłanie wszystkich Syryjczyków do Syrii.
-
Liderka AfD potwierdziła postulat rezygnacji Niemiec ze wspólnej waluty euro, argumentując to niestabilnością euro i pogarszającą się sytuacją ekonomiczną pracujących.
-
W nadchodzących wyborach AfD prowadzi w sondażach w Saksonii-Anhalcie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim, a jej przewaga nad CDU/CSU w kraju sięga ośmiu punktów procentowych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Cieszę się z sytuacji politycznej w Niemczech. Znajdujemy się na drodze prowadzącej do zwycięstwa. W Saksonii-Anhalcie utworzymy rząd. CDU już nigdy więcej nie wygra wyborów do Bundestagu – powiedziała Alice Weidel w wywiadzie dla drugiego programu niemieckiej telewizji publicznej telewizji ZDF.
Polityczka dodała, że liczy także na sukcesy w wyborach do lokalnych parlamentów w Meklemburgii-Pomorzu Przednim oraz w Berlinie. – Będziemy też rządzili na szczeblu całego kraju – podkreśliła.
Niemcy. Liderka AfD: Zamkniemy granice, wyjdziemy też z Schengen
Weidel kieruje prawicowo-populistyczną partią wraz ze współprzewodniczącym Tino Chrupallą. – Zamkniemy granice, wyjdziemy też z Schengen, aby tacy ludzie, jak ci z Ceuty, nie przyszli do nas. Tę umowę należy wypowiedzieć – zapowiedziała Weidel odnosząc się do polityki migracyjnej.
Zastrzegła, że Schengen funkcjonuje tylko przy bezpiecznych granicach zewnętrznych i otwartych granicach wewnętrznych. „Ani jedno, ani drugie nie funkcjonuje. Wszystkich Syryjczyków odeślemy do domu” – zapowiedziała. Obecnie w Niemczech przebywa 1,3 mln uchodźców z Syrii.
Weidel potwierdziła zapisany w programie partii cel rezygnacji ze wspólnej waluty euro. – Euro stało się niestabilną walutą – powiedziała szefowa AfD. – Niemcom powodziło się przed przyjęciem euro znacznie lepiej. Widzimy szeroką pauperyzację pracujących warstw społeczeństwa – powiedziała.
Zwrot w Niemczech. AfD prowadzi w sondażach
Polityczka ostro skrytykowała niemiecki rząd zarzucając mu, że „niszczy kraj„. – Albo nie potrafią rządzić, albo robią to świadomie. Pan Merz nie potrafi. Pan Klingbeil też nie potrafi – zaznaczyła.
We wrześniu w Saksonii-Anhalcie, Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie odbędą się wybory do lokalnych parlamentów – landtagów. W dwóch pierwszych landach AfD prowadzi w sondażach, przy czym w Saksonii-Anhalcie jej przewaga jest przygniatająca. Partia Weidel może tam liczyć na 42 proc. poparcia, a zajmująca drugie miejsce CDU tylko na 22 proc.
W skali całego kraju AfD prowadzi z przewagą dochodzącą do ośmiu punktów procentowych nad blokiem partii chadeckich CDU/CSU. Kolejne wybory do Bundestagu planowane są na rok 2029.
-
Tajny skład broni ukryty pod Berlinem. Trop wiedzie do Rosji
-
Wiatr zrywał całe fasady domów. Pogodowe załamanie u sąsiada Polski













