Jako pierwszy informację o zabiciu sprawcy podał lokalny serwis rbb24, który ustalił, że podejrzanego o przeprowadzenie zamachu policja zastrzeliła podczas próby zatrzymania. Operacja mająca na celu pochwycenie domniemanego sprawcy realizowana była na terenie ogródków działkowych w dzielnicy Spandau w Berlinie.
Informację o zastrzeleniu podejrzanego potwierdził następnie „Bild”. Według ustaleń dziennika zastrzelony to 21-letni Abdul B., na którego obława trwała od soboty. Podczas próby zatrzymania wywiązała się strzelanina.
Wkrótce więcej informacji.
Zamach w berlińskim parku Tiergarten. Policja zatrzymała sprawcę
Obława za Abdulem B. trwała od soboty, służby prowadziły kontrole w pociągach, metrze i na dworcach. W niedzielę funkcjonariuszy weszli do mieszkania zatrzymanego Abdula B., mężczyzna mieszkał około kilometra od miejsca, w którym przeprowadził atak.
Agencja dpa podała w sobotę, że Abdul B. w 2025 r. został aresztowany na berlińskim lotnisku po pobycie w Libanie. 21-latek związku z podejrzeniami o zamiar organizacji zamachu terrorystycznego przebywał w areszcie do maja 2026 r., po czym został wypuszczony. Mężczyzna ma rodzinę w Berlinie.
Według niemieckiej policji sprawca zamachu prawdopodobnie nie działał sam. Równolegle trwają czynności prowadzące do ustalenia tożsamości wspólnika oraz jego odnalezienia i zatrzymania.
„Odrażający czyn”. W Niemczech żałoba po ataku w Berlinie
Do zamachu w parku Tiergarten w Berlinie doszło późnym wieczorem w sobotę. Miejsce tragedii to ścisłe centrum niemieckiej stolicy – nieopodal znajduje się Brama Brandenburska i Plac Poczdamski. W sobotni wieczór w okolicy organizowana była Parada Równości.
Do ataku doszło na alejce w parku, kilkaset metrów od Bramy Brandenburskiej. Po wjechaniu w tłum, w wyniku czego zginęła jedna osoba, a 29 zostało rannych, sprawcy udało się opuścić samochód i uciec.
Atak potępili politycy wszystkich niemieckich opcji politycznych. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz atak nazwał „odrażającym czynem” i „uderzeniem w społeczeństwo”. Prezydent Fran-Walter Steinmeier określił tragedię zamachem na „na nasz sposób wspólnego życia”.
W ubiegłym tygodniu minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt w rozmowie „Welt am Sonntag” informował o podniesieniu stopnia zagrożenia atakiem terrorystycznym w Niemczech.
-
Przełomowy sondaż przed wyborami. AfD numerem jeden w Berlinie
-
Dołączył sojusznik Iranu, eskalacja. Niemcy wycofują niszczyciele













