Polacy przed startem ME 2026 byli wymieniani w gronie głównych kandydatów do złota. Trudno się temu dziwić, skoro mowa o obrońcach trofeum (2023), a przy okazji liderach rankingu FIVB. Polska ma w swoich szeregach wielu klasowych zawodników, a dzięki temu trener Nikola Grbić ma spore pole manewru – nawet w trakcie poszczególnych spotkań.

Kadra Polski siatkarzy znów zaskoczyła! Ciekawe statystyki Polaków


O roli, jaką spełnia np. Kamil Semeniuk, pisaliśmy szerzej w osobnym tekście na łamach WPROST. To jeden z przykładów pokazujący, że Serb prowadzący Polaków, może polegać właściwie na każdym, kto wchodzi na boisko.


Nie jest to nic specjalnie odkrywczego, spoglądając na sposób pracy trenera Grbicia. Dodatkowe potwierdzenie można odnaleźć w turniejowych statystykach. Choć Polska jest w gronie najlepszej czwórki ME 2026, próżno szukać np. w rankingu najlepiej punktujących – jakiegokolwiek reprezentanta z drużyny trenera Grbicia.


W zestawieniu najlepiej punktujących najlepszy z Polaków Bartłomiej Bołądź zajmuje… 19 miejsce. Atakujący uzbierał 83 punkty w siedmiu meczach. Dla porównania lider tego rankingu Belg Ferre Reggers, ma 143 oczka. Belgia odpadła jednak z turnieju po porażce ze Słowenią (1:3) w ćwierćfinale. Blisko Bołądzia pod względem zdobyczy punktowej jest Tomasz Fornal, autor 79 oczek.


Zagrywka? Tu zaskoczenie, bo najlepszym z Polaków nie jest Wilfredo Leon, czyli atomowo zagrywający przyjmujący, a środkowy Bartłomiej Lemański. Doszło zatem do dosyć nieoczekiwanej zamiany miejsc. Nowy siatkarz PGE Projektu w sześciu meczach, w których wziął udział, zaserwował osiem asów. To daje Lemańskiemu miejsce tuż za czołową dziesiątką.


Blok? Lemański i Fornal po 14 punktowych zagrań, do tego Szymon Jakubiszak z 12.


Trener Grbić ma świadomość, że jego zespół ma sporo różnych argumentów, którymi potrafi zaskoczyć rywala. Tak było choćby w rywalizacji z Niemcami, kiedy to spotkanie Polacy mieli pod kontrolą, ale mnóstwo dobrego dała nie sama ofensywa, a dużo bardziej system blok-obrona.

– Jestem zadowolony. Oczywiście może nie mieliśmy dużo asów czy bloków, ale dotknęliśmy bardzo dużo piłek. Broniliśmy się dobrze. Myślę, że mieliśmy dużo sytuacji, które wypracowaliśmy sami, na bloku i obronie. I dlatego jestem zadowolony. Bo czasami oczywiście wygramy zagrywką, wygramy blokiem. Ale dzisiaj wygraliśmy czymś innym. I ja jestem zadowolony, bo mamy tę jakość. Jeśli jeden element nie jest na najwyższym poziomie, jest drugi, który potem robi swoje. Mam też nadzieję, że wrócimy do dobrej zagrywki. Nie musi to być dużo asów, ale mocniejsza zagrywka. I do tego oczywiście kwestia bloku. Ale czasami zależy to też od przeciwnika, jaką ma charakterystykę. Najważniejsze jest dla mnie, że jesteśmy zdrowi i gramy na takim poziomie, jak teraz – mówił selekcjoner po zwycięstwie nad Niemcami w ćwierćfinale ME 2026.


Rankingowo Polacy nie błyszczą w elemencie przyjęcia. Mistrzowie Europy nastawieni są raczej na grę przy tzw. wysokiej piłce. W takich realiach polski zespół odnajduje się jednak bardzo dobrze. To również element, który wytrąca rywalom argument z rąk, jeśli mają mocną, soczystą zagrywkę. Polska linia przyjęcia, potrafiąc utrzymać piłkę do gry, daje możliwość do rozegrania Marcinowi Komendzie, a ten ma w kim wybierać. Co istotne, najczęściej ze skutecznym, cennym finiszem na siatce.

ME 2026: Reprezentacja Polski broni tytułu. Gdzie i kiedy oglądać mecze Polaków?


Reprezentacja Polski siatkarzy dwukrotnie w swojej historii sięgała po złote medale mistrzostw Europy. Polacy wygrywali w 2009 i 2023 roku. Historycznie pierwszy tytuł Polska zdobyła w Turcji, a nagrodą MVP uhonorowany został Piotr Gruszka.


Ostatni turniej, czyli edycja numer 33 w dziejach ME siatkarzy, odbyła się w czterech krajach: Macedonii Północnej, Bułgarii, Izraelu i Włoszech. Ostatecznie w finałowej batalii, w Rzymie, Polacy pokonali 3:0 Włochów. Nagroda MVP trafiła do Wilfredo Leona.


Spoglądając na całą historię ME siatkarzy, Polska zdobyła łącznie 11 medali. To trzeci najlepszy wynik pod względem liczby krążków czempionatu Starego Kontynentu, po które sięgnęli reprezentanci Polski. Złote medale są dwa (2009, 2023), za to srebrnych aż pięć z rzędu (1975, 1977, 1979, 1981 i 1983). Co jeszcze ciekawsze, wówczas po mistrzowskie tytuły sięgali wyłącznie siatkarze ZSRR. W latach 1967-91 reprezentacja Związku Radzieckiego zdobyła 10 tytułów na 11 rozegranych edycji ME.


Polska sięgnęła jeszcze po cztery brązowe medale mistrzostw Europy, w edycjach z lat: 1967 (pierwszy medal siatkarzy w dziejach ME) oraz bardziej współcześnie – 2011, 2019 i 2021.


Mecze półfinałowe tegorocznych ME zaplanowano na piątek (tj. 25 września). Najpierw starcie Polska – Słowenia, początek o godzinie 17:00. W drugim półfinale turnieju dojdzie do starcia Finlandia – Francja, od godziny 21:00.


Mecze o medale odbędą się za to w sobotę (tj. 26 września).


Mecze turnieju ME 2026 siatkarzy są pokazywane na antenach otwartego Polsatu (spotkania reprezentacji Polski) oraz Polsatu Sport. Internetowo można za to skorzystać z platformy Polsat Box Go.

Udział