
Niespokojny sylwester w Holandii
„Bezprecedensowa przemoc wobec policji i służb ratunkowych” – tak sylwestrową noc w Holandii określiła szefowa tamtejszego związku policjantów, Nine Kooiman. „Tutaj, w Amsterdamie, gdzie jestem zaangażowana, ale to dzieje się w całym kraju. Mnóstwo materiałów wybuchowych/fajerwerków wymierzonych w kolegów. Sam zostałam obrzucona nimi trzy razy. Mam nadzieję, że wszyscy bezpiecznie wrócą do domu” – napisała na X w Nowy Rok po północy. W rozmowie z NPO Radio 1 Kooiman stwierdziła także między innymi, że „każdy, kto był na ulicy podczas sylwestrowej zmiany, doświadczył jakiejś formy nękania”. Agencja Reutera podaje, że w sylwestrową noc aresztowano ok. 250 osób, a w kilku miastach rozmieszczono oddziały antyzamieszkowe.
Dwie osoby zginęły w związku z fajerwerkami
W zdarzeniach z udziałem fajerwerków co najmniej trzy osoby zostały ranne, a dwie zginęły – 38-letni mężczyzna w Aalsmeer, niedaleko Amsterdamu, oraz chłopiec z Nijmegen, miasta na wschodzie kraju. W Antwerpii policja aresztowała ponad sto osób – w dużej mierze dzieci, które rzucały kamieniami w funkcjonariuszy. Także prawdopodobnie w wyniku użycia fajerwerków doszczętnie spłonęła wieża kościoła Vondelkerk w centrum Amsterdamu.
Spłonęła wieża kościoła Vondelkerk
Całkowitemu zniszczeniu uległa nie tylko wieża, ale również dach kościoła oddanego do użytku w 1880 roku. Ze wstępnych informacji służb wynika, że nikt nie ucierpiał w pożarze. Kościół Vondelkerk był użytkowany jako kościół katolicki do 1977 roku. Ostatnio odbywały się tam wydarzenia kulturalne i mieściły się biura. Wieża kościoła już raz spłonęła – w 1907 roku – i ją odbudowano.
To był ostatni sylwester w Holandii z fajerwerkami
Wraz z 2026 rokiem w całym kraju wszedł zakaz używania sztucznych ogni. Holendrzy wydają na nie 118 milionów euro rocznie. Tym razem pobili rekord i przeznaczyli na nie o 20 proc. więcej. Policja i straż pożarna od kilku lat domagały się wprowadzenia zakazu. W sylwestra służby miały nie tylko zbyt wiele pracy, ale czasami podczas próby interwencji lub udzielenia pomocy były atakowane. Teraz Holandia chce, aby zakaz wprowadzono w całej Unii Europejskiej. Powodem są przestępcy, którzy przez cały rok wykorzystują petardy Cobra do ataków bombowych na bankomaty, sklepy czy domy. Komisja Europejska bada, co można w tej sprawie zrobić.
Przeczytaj także: Oława. 42-latek spadł z balkonu na czwartym piętrze. Mężczyzna nie żyje
Źródła:Nine Kooiman (X), Agencja Reutera, IAR











