Nikola Grbić zareagował na szokujące doniesienia. Ogromna strata dla Polaków – Siatkówka – Sport Wprost


Marcin Janusz w reprezentacji Polski sięgał po medale z każdej najważniejszej imprezy, w której brał udział. Tak było zarówno w przypadku Ligi Narodów (np. złoto 2023), mistrzostw świata (srebro 2022), mistrzostw Europy (złoto 2023), jak i turnieju igrzysk olimpijskich (srebro 2024).


Niestety, w poniedziałkowy poranek, wraz z publikacją rozmowy, którą z Januszem przeprowadziła dziennikarka Edyta Kowalczyk, pewien etap kariery rozgrywającego dobiegł końca. Na łamach „Przeglądu Sportowego” i Onetu wicemistrz olimpijski przyznał, że to koniec jego reprezentacyjnej drogi.


Siatkarz cierpi bowiem na zwłóknienie wątroby drugiego stopnia. Szczęście w nieszczęściu, odpowiednio postawiona diagnoza pozwoliła Januszowi na opanowanie sytuacji na tyle, żeby nie mieć przed sobą perspektywy przedwczesnego zakończenia jakiejkolwiek, siatkarskiej aktywności.

Nikola Grbić o decyzji Marcina Janusza. Poruszające słowa selekcjonera Polaków


Jako pierwszy – od A do Z – w roli numeru 1 na rozegraniu, na Janusza postawił Nikola Grbić. Był to rok 2022 i tylko poprzedni sezon (tj. 2025) był momentem rozbratu obu panów, spoglądając na drużynę narodową.


Rozgrywający grający obecnie w barwach Asseco Resovii Rzeszów przyznał jednak, że odbył w trakcie fazy zasadniczej rozmowę z selekcjonerem. Bardzo chciał, żeby trener Grbić nie dowiedział się o rezygnacji jednego ze swoich liderów np. z mediów.


Serbski trener Polaków potwierdził tę wersję zdarzeń. W poruszający sposób odnosząc się do rezygnacji Janusza.

– Rozmawialiśmy z Marcinem podczas meczu Asseco Resovii Rzeszów w Częstochowie. Powiedział mi o tym. Wiem, że kierowała nim kwestia zdrowotna. Jedyna rzecz, którą mogę powiedzieć, to to, że jest mi przykro. Był olbrzymią częścią sukcesów, które odnieśliśmy przez pierwsze trzy lata mojej pracy selekcjonera reprezentacji Polski. Bardzo mi przykro, że nie będzie więcej częścią tej wspólnej przygody. Jednocześnie doskonale to rozumiem. Powiedziałem mu, że zdrowie jest ekstremalnie ważne. Nigdy nie zrobiłbym niczego, by nim ryzykować. Wszystko więc rozumiem, ma moje pełne wsparcie. Przykro mi, że musi to przeżywać – przyznał Grbić na łamach TVP Sport.


Kto będzie następcą Marcina Janusza w reprezentacji? O możliwych wariantach szerzej napisaliśmy w osobnym, autorskim tekście na łamach WPROST.

Udział