-
Europol dodał pięcioro podejrzanych do listy najbardziej poszukiwanych osób w Unii Europejskiej po napadzie rabunkowym w holenderskim Maastricht.
-
W 2022 roku sprawcy ukradli biżuterię o wartości 40 mln euro, rozbijając gabloty podczas targów sztuki, a następnie uciekli na hulajnogach elektrycznych.
-
Wśród poszukiwanych znajduje się Ninoslava Jovic, określana w mediach jako „serbska blondynka”, oraz czterech mężczyzn zidentyfikowanych przez służby.
-
Prokuratura wyznaczyła nagrodę w wysokości 20 tys. euro za przekazanie informacji, które mogą doprowadzić do zatrzymania podejrzanych o napad.
-
Śledczy ustalili, że sprawcy po ucieczce z Holandii mogli przebywać w Serbii, jednak nie wykluczają, że mogą oni nadal podróżować po Europie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Pod koniec października do listy najbardziej poszukiwanych osób w Unii Europejskiej dodano pięcioro podejrzanych – czterech mężczyzn i jedną kobietę. Grupa dokonała zuchwałej kradzieży biżuterii w 2022 roku w Maastricht w Holandii.
„Po ponad czterech latach międzynarodowego śledztwa zidentyfikowano poniższych podejrzanych, których obecnie aktywnie poszukuje się w całej Europie” – podano w komunikacie.
Według prokuratury w Limburgu oraz holenderskiej policji podejrzani są zamieszani w napad na targi sztuki European Fine Art Fair (TEFAF).
Jak przekazał „Bild”, sprawcy uciekli przez Niemcy do Serbii. Tam kilkoro z nich zostało uchwyconych na fotoradarze, gdy ich samochód przekroczył prędkość. Dzięki akcji międzynarodowych służb ustalono tożsamość sprawców i wystawiono za nimi listy gończe.
Europol na tropie złodziei. Poszukiwana „serbska blondynka”
Oprócz Aleksandra Stojiljkovicia, Bratislava Stojiljkovicia, Duska Dimitrjevicia i Aleksandra Cenicia, których zarejestrował monitoring, w napad zamieszana jest również Ninoslava Jović.
„Serbska blondynka”, jak pisze o niej niemiecki „Bild”, tak jak pozostali mężczyźni, najprawdopodobniej znajduje się w Serbii. Śledczy nie wykluczają, że kobieta może podróżować do innych krajów. Zaznaczono, że wszyscy są niebezpieczni i mogą być uzbrojeni.
„Prokuratura wyznaczyła nagrodę w wysokości 20 tys. euro za informacje prowadzące do zatrzymania podejrzanych o napad na sklep jubilerski podczas targów TEFAF w Maastricht” – podał w komunikacie Europol (Agencja Unii Europejskiej ds. Współpracy Organów Ścigania).
Kradzież biżuterii w Holandii. Europol wystawił pięć listów gończych
Do napadu doszło 28 czerwca 2022 r. w Maastricht. Czterech mężczyzn weszło do sklepu jubilerskiego w szytych na miarę garniturach i kaszkietach w stylu popularnego serialu „Peaky Blinders” – przypomniał niemiecki „Bild”.
Uzbrojeni rabusie w ciągu dwóch minut rozbili gabloty młotami witryny i ukradli biżuterię o szacowanej wartości około 40 mln euro. W czasie napadu nikt nie został ranny, a podejrzani uciekli z miejsca zdarzenia na hulajnogach elektrycznych.
Do tej pory odzyskano trzy skradzione diamenty. Jeden z nich znajdował się w Botswanie, pozostałe w Hongkongu i Izraelu.
Źródło: „Bild”
-
Fortuna ukryta w ścianach. Pliki banknotów wynosili wiadrami
-
Podpalenie anten Starlinka pod Sofią. Niemcom grozi 12 lat odsiadki


