Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 w poniedziałek 10 sierpnia nawiedziło okolice miasta San José del Palmar w departamencie Choco na zachodzie Kolumbii. Rannych zostało 3935 osób. Spod gruzów uratowano ponad 350 osób, 320 uznawanych jest za zaginione. Wstrząsy były odczuwalne także w odległych częściach Ekwadoru, Panamy i Wenezueli.
250 silnych wstrząsów wtórnych
Łącznie z powodu kataklizmu poszkodowanych zostało, głównie w związku z utratą domu, ponad 115 tys. osób. Ocenia się, że wskutek trzęsienia ziemi zniszczeniu uległo 96 tys. budynków, z czego prawie 14,5 tys. nie nadaje się do użytku.
Od czasu poniedziałkowego kataklizmu w Kolumbii odnotowano ponad 250 powtórnych wstrząsów, kilka z nich przekroczyło magnitudę 4. W sobotę po południu pojawiły się kolejne wstrząsy, które nie spowodowały strat. Ich magnitudę Kolumbijski Urząd Geologiczny (SGC) ocenił na 3,1.
Najsilniejsze trzęsienie ziemi w XXI wieku
Publikowane na portalach społecznościowych nagrania ukazują krajobraz po katastrofie: ludzi przeszukujących gruzy w poszukiwaniu ofiar, mieszkańców wybiegających z budynku w momencie jego zawalenia, osiedla mieszkaniowe, które opisywali lokalni dziennikarze, „zamieniły się w stosy betonu i poskręcanej stali” – relacjonowała we wtorek na Wyborcza.pl Wiktoria Bieliaszyn.
Kolumbijska stacja telewizyjna Caracol wyemitowała materiał z na wpół zniszczonego szpitala w Cali, którego najwyższe piętra zawaliły się w czasie trzęsienia ziemi. – Część pacjentów znalazła się pod gruzami, a około sześciuset z nich trzeba leczyć bezpośrednio na ulicy – przekazał dziennikarzom jeden z lekarzy.
Reporterzy telewizji donosili też, że drogi prowadzące do wiosek położonych najbliżej epicentrum uległy zniszczeniu, wskutek czego lokalni mieszkańcy zostali odcięci od świata zewnętrznego.
Kolumbia potrzebuje ponad 6 mld dolarów
Prezydent Kolumbii Abelardo de la Espriella w sobotę rozmawiał telefonicznie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Zwrócił się z prośbą o tymczasowe zawieszenie ceł na kolumbijskie towary, aby złagodzić sytuację przedsiębiorców „przeżywających bardzo trudne czasy z powodu skutków trzęsienia ziemi”. Pod koniec lipca amerykańskie cła na kolumbijskie towary wzrosły z 10 do 12,5 proc. Wyjątki przewidziano m.in. dla kawy i ropy naftowej. Koszty odbudowy zniszczonego regionu szacowane są przez władze Kolumbii na ponad 6 mld dolarów.
10 sierpnia Departament Stanu USA ogłosił przyznanie Kolumbii pakietu pomocy nadzwyczajnej w wysokości 15,5 mln dol.
„Łączymy się w modlitwie z narodem kolumbijskim i jesteśmy gotowi udzielić wsparcia prezydentowi Abelardo de la Esprielle” – podkreślono w komunikacie departamentu spraw zagranicznych USA.
Źródło: PAP













