
„Właśnie dowiedziałem się, że sprawcy do nękania dziennikarzy Republiki wykorzystują numer telefonu Kancelarii Mentzen” – napisał polityk w sobotę (16 maja) przed godz. 21. „Co ciekawe, nie ustaliła tego policja ani żadne służby. Ustalili to sami dziennikarze Republiki, jeżdżąc po pizzeriach i pytając się ich pracowników o jakieś dane zamawiających! Nie wiem na razie, w jakim jeszcze zakresie ktoś próbuje mnie do tej sytuacji wciągnąć. Możliwe, że niedługo się o tym wszyscy dowiemy” – dodał Mentzen we wpisie na X.
Cenckiewicz: Podejmę stosowne kroki prawne
Z tym samym problemem miał się spotkać Sławomir Cenckiewicz, były szef BBN. Jak poinformował, po godzinie 2 w nocy kontaktowano się z nim w sprawie dostawy pizzy. „A zatem mój numer telefonu i lokalizacja (osiedle strzeżone) zostały wykorzystane przez prowokatorów. W tej sprawie podejmę stosowne kroki prawne domagając się identyfikacji prowokatora korzystającego z systemu zamówień Pyszne.pl (który rzekomo w moim imieniu i na mój adres zamawiał pizzę)” – napisał Cenckiewicz.
„Będąc do niedawna wysokim urzędnikiem państwowym zajmującym się bezpieczeństwem państwa, zwracam się do premiera Donalda Tuska oraz ministrów Marcina Kierwińskiego i Tomasza Siemoniaka o niebagatelizowanie procesu prowokacyjnego, który od kilku dni nęka wiele osób i telewizję Republika. Sytuacja obecna domaga się jednoznacznej reakcji, nie zaś publicznych drwin lub milczenia!” – dodał.
Fałszywe zgłoszenia ws. pracowników Telewizji Republika
Republika przekazała, że jej pracownicy byli celem ataków, które miały związek z fałszywymi wiadomościami wysyłanymi do służb. „Te informowane są o tym, jakoby w mieszkaniach ludzi związanych z telewizją znajdowały się osoby, które chcą targnąć się na swoje życie lub znajdują się tam ładunki do zdetonowania” – podała stacja. Policjanci przeszukali m.in. mieszkanie redaktora naczelnego Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza.
Policja zatrzymała 53-latka
Pisaliśmy w Gazeta.pl, że policja zatrzymała mieszkańca jednego z podwarszawskich powiatów. „Szeroko zakrojone działania, bieżąca analiza dostępnych informacji oraz zaangażowanie funkcjonariuszy pracujących nad sprawą doprowadziły do zatrzymania wczoraj późnym wieczorem 53-letniego mężczyzny mogącego mieć związek ze wzniecaniem fałszywych alarmów” – poinformowała Komenda Stołeczna Policji w sobotę na X.
Sławomir Mentzen: Ofiary są obrażane przez rządzących
Mentzen w swoim wpisie skrytykował też reakcję obozu rządowego na doniesienia ws. fałszywych zawiadomień dotyczących pracowników Telewizji Republika. „Politycy rządzącej partii zamiast domagać się wyjaśnienia sytuacji, robią sobie jaja z ofiar. A sprawa jest przecież bardzo poważna. Mamy zorganizowaną akcję nękania dziennikarzy w ich domach. To mogło spotkać polityków, dziennikarzy mediów prorządowych, kogokolwiek. Tymczasem państwo nie działa. Służby dają się wykorzystywać sprawcom, a ofiary są obrażane przez rządzących!” – napisał.
„Rząd ma obowiązek jak najszybciej znaleźć sprawców i ochronić ofiary. Policja, ABW i inne służby to nie są organy partii, a państwa. Ich obowiązkiem jest zapewnić bezpieczeństwo każdemu, niezależnie od preferencji politycznych i aktywności w życiu publicznym. Każdy atak na ofiary tej akcji w wykonaniu osób publicznych jest po prostu obrzydliwy. Słów mi brakuje na opisanie waszej podłości. Weźcie się w końcu do roboty, bo to wy odpowiadacie za to, że nasze państwo po raz kolejny zupełnie nie działa!” – podkreślił lider Konfederacji.
Redagowała Wiktoria Beczek

