Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, czyli tzw. windfall tax w czwartek, a już w piątek Ministerstwo Finansów i Gospodarki wydało rozporządzenie obniżające akcyzę i VAT na paliwa. To oczekiwany krok, ponieważ ropa Brent na światowych giełdach przekroczyła cenę 107 dolarów za baryłkę. Powodem jest brak postępów w rozmowach USA z Iranem w trwającym już siódmy miesiąc konflikcie na Bliskim Wschodzie.


Polacy znają przyjętą zasadę. Poczują jej skutki już 3 października, czyli w sobotę – z małą zmianą.

1,2 zł mniej na litrze benyzny od soboty. 1,3 zł mniej na litrze oleju napędowego


Podatek akcyzowy na benzyny rząd obniża z 1529 zł/1000 do 1239 zł/1000 litrów, czyli o 290 zł. Stawka akcyzy na olej napędowy zmniejsza się z 1160 zł/1000 litrów na 880 zł/1000 litrów – o 280 zł. Również do 880 zł/1000 litrów obniżona zostaje stawka akcyzy na biokomponenty paliw.


Stawka podatku VAT na paliwa zostaje obniżona do 8 proc. na dostawę benzyn, olejów napędowych oraz biokomponentów paliw. Podstawowa składka tego podatku to 23 proc., czyli 15 proc. więcej. Tym razem nie będzie jednak codziennego ogłaszania cen maksymalnych na stacjach.


Z rozporządzenia wynika, że obniżki obu podatków będą obowiązywać przez trzy miesiące: od 3 października 2026 roku do 31 grudnia 2026 roku.

Nowe ceny na stacjach od soboty. Minister energii ogłosił zmiany


Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział, że rządowy program powinien pozwolić na obniżenie cen paliw na stacjach benzynowych o 1,2 zł na litrze benzyny oraz o 1,3 zł na litrze oleju napędowego.


W sobotę kierowcy najprawdopodobniej zatankują benzynę już za 6,87 zł za litr, a olej napędowy za 7,78 za litr. Mogą liczyć na oszczędzeniu przy tankowaniu pełnego baku to około 50 – 55 zł.


Średnie ceny paliw w Polsce na stacjach w piątek 2 października wynoszą obecnie:


  • 7,79 – 8,18 zł/l dla benzyny Pb95,

  • 8,87 zł/l dla Pb98,

  • 8,95 – 9,13 zł/l dla oleju napędowego (ON).


Tylko w tym tygodniu benzyna 95 zdrożała średnio o 20 groszy, a diesel o 16 groszy.


Urszula Cieślak, analityczka z biura Reflex w rozmowie z PAP przewidywała, że w wariancie obniżki akcyzy i podatku VAT oraz przy ogłaszaniu cen maksymalnych, benzyna mogłaby potanieć o 1,40 zł i wtedy mogłaby kosztować około 6,67 zł za litr, a olej napędowy mógłby stanieć o około 1,20 zł do 7,88 zł za litr. Aż tak dobrze jednak nie będzie.

Udział