Paragony grozy straszą nad Bałtykiem i pod Tatrami. Polskie kurorty do najtańszych nie należą, a przyszłoroczny wzrost opłat lokalnych zapewne tej sytuacji nie zmieni. W nadwyrężone nadbałtycką drożyzną i podtatrzańskimi cenami polskie kieszenie idealnie wpisuje się idea bonu turystycznego. Podlaski Bon Turystyczny czy podobne inicjatywy na Warmii i Mazurach pokazują, że pula voucherów potrafi wyczerpać się w ciągu zaledwie kilku minut. Czy podobnym zainteresowaniem cieszyłby się powrót ogólnopolskiego bonu turystycznego? Odpowiedź na to pytanie przynosi najnowszy sondaż SW Research przeprowadzony dla „Wprost”.
Blisko połowa Polaków chce powrotu programu
Respondenci zostali zapytani, czy są za reaktywacją bonu turystycznego w skali całego kraju. Największa grupa badanych opowiedziała się za takim rozwiązaniem.
Z badania wynika, że 49 proc. Polaków popiera powrót ogólnopolskiego bonu turystycznego, podczas gdy 28,6 proc. jest temu przeciwnych. Kolejne 22,4 proc. respondentów nie ma w tej sprawie wyrobionego zdania.
Wyniki pokazują, że zwolenników programu jest wyraźnie więcej niż jego przeciwników. Jednocześnie stosunkowo duża grupa niezdecydowanych sugeruje, że temat nadal budzi emocje.














