
-
Dwa wstęgory królewskie zostały znalezione przez turystów na plaży w Cabo San Lucas na Półwyspie Kalifornijskim.
-
Wstęgory królewskie według legend są uznawane za zwiastuny kataklizmów, jednak brak naukowego potwierdzenia związku ich pojawienia się z trzęsieniami ziemi.
-
Ryby te osiągają długość nawet do 11 metrów i występują w morzach i oceanach na całym świecie.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Na nagraniu widać dwie osoby próbujące pomóc jednemu ze wstęgorów, który znalazł się na plaży. Wtedy kilka metrów dalej przy brzegu pojawia się druga ryba. Jak poinformowała meksykańska prasa, zaskoczyło to świadków, bo niezwykle rzadko zdarza się zobaczyć na powierzchni więcej niż jeden taki okaz.
Wstęgor królewski, dawniej nazywany potocznie królem śledziowym, jest rybą żyjącą zwykle na głębokości kilkuset metrów. Dorosłe osobniki sięgają kilku metrów, choć raporty podają długości nawet do 11 m. Jego wstęgowate, srebrzyste ciało jest bocznie spłaszczone z długą płetwą grzbietową ciągnącą się wzdłuż całej długości. Gatunek rzadko pojawia się przy powierzchni, co sprawia, że obserwacje żywych osobników są niezwykle rzadkie.
Jego imponująca długość i smukła sylwetka sprawiały, że w dawnych opowieściach był utożsamiany z morskimi wężami, „posłańcami głębin” czy „królami oceanów”.
Ryba, która trwale wiąże się z katastrofami
W kulturze popularnej pojawienie się tych ryb wiązane bywa z przepowiedniami katastrof naturalnych, takich jak trzęsienia ziemi czy zjawiska związane z morzem. Stąd też jego przydomki oznaczające „rybę końca świata”: hiszpański „pez del fin del mundo” oraz angielski „doomsday fish”.
W Japonii wierzono, że ryby te wynurzają się tuż przed wielkimi wstrząsami sejsmicznymi. Legenda zyskała na popularności po trzęsieniu ziemi z 2011 r., kiedy to wstrząs o magnitudzie 9 nawiedził Japonię i spowodował m.in. awarie w elektrowni jądrowej Fukushima. Według japońskiej Narodowej Agencji Policyjnej wskutek kataklizmu życie straciło prawie 20 tys. osób. Wedle przekazów medialnych tuż przed trzęsieniem, w latach 2009-2010, wstęgory miały być wielokrotnie znajdowane na plażach lub w płytkich wodach u wybrzeży Japonii.

Powiązanie to nie ma jednak naukowego potwierdzenia. Analiza setek obserwacji tych ryb w Japonii i rejestrów trzęsień ziemi nie wykazała statystycznie istotnego związku między pojawieniami wstęgora a występowaniem dużych wstrząsów sejsmicznych.
Wstęgor może rzeczywiście wyczuwać trzęsienia ziemi
Mity, jakie otaczają tę rybę mogłyby okazać się dla niej groźne, gdyby nie to, że zwierzę żyje z dala od nas i naszych oczu, czasami całkiem głęboko pod wodą. Ludzie uważają wstęgora królewskiego za zwiastuna nadchodzących nieszczęść, na przykład takich jak trzęsienia ziemi. I mogą mieć rację, bowiem ruchy tektoniczne skorupy ziemskiej mogą sprawiać, że monstrualnie wielki mieszkaniec oceanu trafia na płyciznę, jak teraz w Merksyku.
To ryba nadzwyczajna, która robi wrażenie nie tylko rozmiarami. Wstęgor widziany w wodzie ma ciało srebrzyste i na dodatek mieniące się jak drogocenne kamienie. Płetwa grzbietowa jest czerwona. Nie widać tego, gdy ryba zostanie wyrzucona na brzeg, gdyż kolory szybko blakną.












