Trudnej, bo nigdy nie jest łatwo rezygnować w sytuacji, w której to nie sport, a zdrowie okazuje się przeszkodą nie do pokonania.
„Mimo że ciężko pracowałem z moim zespołem i personelem medycznym, musieliśmy podjąć trudną decyzję, że nie będę mógł wystartować w tym roku w US Open. W ciągu ostatnich kilku dni wróciliśmy na kort w Monte Carlo i zorientowaliśmy się, że wciąż potrzebuję więcej czasu, aby dojść do siebie po problemie z prawym kolanem. Oczywiście jestem bardzo smutny i rozczarowany, ponieważ Nowy Jork zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. Bardzo się cieszyłem na powrót i grę w elektryzującej atmosferze przed wspaniałymi kibicami, którzy zawsze są tam obecni” – przekazał Jannik Sinner w mediach społecznościowych.
Wkrótce więcej informacji














