
– Zbliża się poważny kryzys energetyczny. Narasta z dnia na dzień. Gospodarka europejska jest zagrożona niedoborami energii, a w konsekwencji rosnącymi cenami. Możemy uniknąć tego zagrożenia jedynie poprzez wypełnienie przez UE magazynów ropy i gazu surowcami płynącymi z każdej możliwej strony. Tak szybko, jak to możliwe – powiedział Orban w nagraniu opublikowanym po rozmowie z Fico.
– Bruksela musi też przekonać Zełenskiego do otwarcia ropociągu Przyjaźń. Musimy porzucić plany odejścia od rosyjskich ropy i gazu i wybierania droższych źródeł – stwierdził premier Węgier.
Przyjaźń czy „Przyjaźń”
Szef słowackiego rządu podkreślił, że „UE, a zwłaszcza Komisja Europejska, powinny natychmiast wznowić dialog z Rosją i zapewnić takie środowisko polityczne i prawne, aby poszczególne państwa członkowskie i UE jako całość mogły uzupełnić brakujące rezerwy gazu i ropy naftowej oraz umożliwić dostawy tych strategicznych surowców ze wszystkich możliwych źródeł i kierunków, w tym z Rosji”.
Obaj politycy sprzeciwiają się unijnej strategii odchodzenia od importu rosyjskich surowców energetycznych, od których ich państwa są wciąż silnie uzależnione.
Rurociąg naftowy Przyjaźń, główny szlak transportujący rosyjską ropę naftową przez Ukrainę na Węgry i Słowację, jest nieczynny od końca stycznia, kiedy został uszkodzony w wyniku rosyjskich ataków. Władze w Kijowie zapewniają, że ropociąg remontują, jednak rządy w Budapeszcie i Bratysławie utrzymują, że ukraińskie władze celowo wstrzymują wznowienie tranzytu.
Wymarzony plan Putina
Wcześniej w czwartek premier Węgier skomentował post premiera Polski Donalda Tuska, opublikowany wcześniej tego dnia na X, w którym szef polskiego rządu nazwał bieżące problemy Europy i świata „wymarzonym planem Putina”. Jedynym rozwiązaniem jest zniesienie sankcji na rosyjską energię – odpowiedział na to Orban.
„Europa zmierza ku jednemu z najpoważniejszych kryzysów gospodarczych w swojej historii. Świat stoi w obliczu poważnego kryzysu energetycznego. Europa jest w poważnym niebezpieczeństwie. Jedynym wyjściem jest zniesienie sankcji nałożonych na rosyjską energię. Natychmiast. Musimy myśleć nie o Putinie, ale o naszym kraju i naszych narodach. Zamiast podżegać do wojny, kochaj i ratuj swój kraj, Donaldzie!” – napisał na X Orban w komentarzu do posta premiera Tuska.
Polski premier napisał wcześniej: „Groźba rozpadu NATO, złagodzenie sankcji wobec Rosji, potężny kryzys energetyczny w Europie, wstrzymanie pomocy dla Ukrainy i zablokowanie pożyczki dla Kijowa przez Viktora Orbana – wszystko to wygląda jak wymarzony plan Putina”.
Z Budapesztu Jakub Bawołek
Czytaj także: Węgry na chwilę przed wyborami. „Jeśli buntownicy wyjadą, możesz rządzić tak, jak chcesz”. Tekst Róży Rzeplińskiej na Wyborcza.pl.










