-
W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce doszło do ataku, podczas którego Jakub Z. ranił kilka osób.
-
Według uczennicy szkoły, 19-latek zazwyczaj był spokojny i cichy.
-
Podejrzany miał powiedzieć, że chce, aby w jego urodziny było o nim głośno.
-
Po ataku szkoła została czasowo zamknięta, a uczniowie odczuwają traumę i strach.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do ataku nożownika doszło w środę ok. godz. 11 w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. 19-letni Jakub Z., uczeń tej samej placówki, wszedł na jej teren, po czym zaatakował kilka osób ostrym narzędziem.
Niedługo później policja w Radomiu potwierdziła, że nastolatek został zatrzymany. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Łukasiewicz przekazała w rozmowie z Interią, że 19-latek znajdował się w rejonie plaży, około 400-500 metrów od szkoły.
Ostrołęka. Atak w szkole. Uczennica o podejrzanym: Nie rzucał się w oczy, był cichy
Jedna z uczennic w rozmowie z mediami opisała przebieg wydarzeń. 16-latka przekazała, że informację o „nożowniku z 5S” otrzymała na grupie dla samorządu szkolnego, około godz. 11.40. Niedługo później pojawiła się w szkole.
– Wiem, że rannych jest osiem osób. Niektórzy są w szpitalu w Łomży, niektórzy zostali przetransportowani. Nożownik, żeby zwrócić uwagę i zrobić tłok – z tego co mi wiadomo – podpalił plecak i położył go obok – mówiła dziewczynka. Ostateczna liczba rannych wyniosła w sumie 10 osób, w tym napastnik.
Kiedy zrobiło się tłoczno, 19-latek wykorzystał sytuację i zaatakował. Uczennica podkreśliła, że zna podejrzanego „ze szkoły, z widzenia”. – Nie było o nim głośno. Nie rzucał się w oczy, był bardzo cichy – tak 16-latka w rozmowie z mediami opisała Jakuba Z.
Dziewczynka, pytana o to, czy wie, dlaczego 19-latek zaatakował w szkole, odparła: – Z tego, co nam wiadomo, to z jego ust padły słowa, że chce, aby w jego urodziny było o nim głośno. Uczennica podkreśliła, że Z. ma w środę urodziny, kończy 19-lat.
Atak w szkole w Ostrołęce. „Uczniowie czują traumę i strach”
– Mimo że nie było mnie tutaj na miejscu, to bardzo mocno mną to wstrząsnęło. Do tej pory czuję adrenalinę. Nie wyobrażam sobie, jak muszą się czuć nauczyciele, wszyscy pracownicy szkoły i uczniowie – mówiła 16-latka, dodając, że takie zdarzenie „nie powinno mieć miejsca”.
Dziewczynka podkreśliła, że rozmawiała z kilkoma uczniami, którzy byli na miejscu i również są przejęci. – Czują traumę i strach przed przyjściem z powrotem do szkoły – dodała.
Rzecznik prasowy PSP w Ostrołęce mł. bryg. Adrian Stupski przekazał wcześniej na antenie Polsat News, że „w momencie ataku napastnika została zarządzana częściowa ewakuacja budynku”. – Natomiast część uczniów zamknęła się w swoich salach w celu obrony przez napastnikiem – podkreślił.
Prezydent Ostrołęki Paweł Niewiadomski w wydanym oświadczeniu przekazał, że ZSZ nr 4 został czasowo zamknięty.
-
13-latek chciał dokonać zamachu w szkole. Sąd zdecydował o jego przyszłości
-
Tragedia w szkole na Słowacji. Uczeń zaatakował nauczycielki














