
Donald Trump wczoraj, na platformie TRUTH Social, oznajmił, że nie podoba mu się to, iż kilka europejskich państw zdecydowało się bezpośrednio zaingerować w sprawę Grenlandii (we wczorajszym wpisie stwierdził, że wysłały one wojska na północ „w nieznanym celu”). Przywódca Ameryki w ostatnim czasie, w wielu swoich wypowiedziach, podkreśla, że Stany Zjednoczonej potrzebują arktycznej wyspy, by rzekomo zapewnić „bezpieczeństwo” sobie, a nawet zagwarantować je całemu światu. Więc działania ośmiu państw odebrał jako „niebezpieczne”.
Dlatego też, od 1 lutego 2026 roku, kraje takie jak: Dania, Norwegia, Szwecja, Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Holandia i Finlandia „zostaną obciążone 10-procentową taryfą celną na wszystkie towary wysyłane [eksportowane – przyp. red.] do Ameryki” – ogłosił.
Wywołani do tablicy nazajutrz odpowiedzieli – 18 stycznia wydali wspólne oświadczenie.
Donald Trump nałożył 10-procentowe cła na 8 państw. Europejskie kraje odpowiedziały, opublikowały wspólne oświadczenie
Główni zainteresowani zaczęli od wskazania, że „jako członkowie NATO [Organizacji Paktu Północnoatlantyckiego – przyp. red.] zaangażowani są we wzmacnianie bezpieczeństwa Arktyki – jako wspólnego transatlantyckiego interesu”.
„Uprzednio skoordynowane ćwiczenia [wojskowe] Arctic Endurance, przeprowadzone z sojusznikami [pod dowództwem Danii], odpowiadają tej konieczności. Nie stanowią zagrożenia dla nikogo” – podkreślili.
Europejskie kraje okazały następnie wsparcie władzom i mieszkańcom – zarówno autonomicznego terytorium, jak i państwa, od którego zależne jest ono od setek lat. „Stoimy w pełnej solidarności z Królestwem Danii i ludnością Grenlandii. Opierając się na procesie rozpoczętym w zeszłym tygodniu, jesteśmy gotowi do zaangażowania się w dialog oparty na zasadach suwerenności i integralności terytorialnej, za którymi zdecydowanie stoimy” – zaznaczają w oświadczeniu sojusznicy NATO.
„Jesteśmy zaangażowani w utrzymanie naszej suwerenności”
Kraje poświęciły też uwagę kwestii ceł. Wyraziły swoje niezadowolenie.
„Groźby celne podważają stosunki transatlantyckie i niosą ryzyko niebezpiecznej spirali spadkowej. Nadal będziemy stać zjednoczeni i skoordynowani w naszej odpowiedzi. Jesteśmy zaangażowani w utrzymanie naszej suwerenności” – podkreślili autorzy wiadomości, której adresatem jest amerykańska administracja.













