
-
Trojeść amerykańska to okazała bylina z Ameryki Północnej, którą w Polsce uznaje się za gatunek inwazyjny i jej uprawa jest zakazana.
-
Roślina silnie konkuruje z rodzimymi gatunkami, rozprzestrzenia się przez nasiona i kłącza oraz stanowi zagrożenie dla bioróżnorodności.
-
Zakaz uprawy wprowadzono w Polsce w 2011 roku, a w Unii Europejskiej od 2017 roku ze względu na negatywny wpływ na środowisko.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Włókna trojeści z puchu nasiennego mają jedwabisty połysk. Jej włoski w niektórych kulturach były wykorzystywane. Roślina została również zbadana pod kątem wykorzystania włókien łyka, które są zarówno mocne, jak i miękkie.
Badania Departamentu Rolnictwa USA wykazały, że trojeść amerykańska ma większy potencjał do komercyjnego przetworzenia niż jakakolwiek inna rodzima roślina włóknista. Ma wielką wydajność podobną do konopi i jakość równie dobrą jak len. Zarówno włókna łykowe, jak i włoski nasienne były historycznie używane przez rdzennych Amerykanów do produkcji powrozów i tekstyliów.
Trojeść amerykańska rozsiewa nasiona z puchem
Trojeść amerykańska pochodzi z Ameryki Północnej, gdzie występuje naturalnie w północno-wschodnich i środkowych Stanach Zjednoczonych oraz przyległych obszarach Kanady. Do Europy i Polski trafiła jako roślina ozdobna, miododajna oraz lecznicza.
Gatunek osiąga wysokość od 100 do 200 centymetrów, ma owłosioną łodygę, z której przy uszkodzeniu wypływa biały, mleczny sok zawierający toksyczne glikozydy. Największą ozdobą są kwiaty, drobne, różowe lub czerwonawo-różowe, o intensywnym, przyjemnym zapachu, który mocno przyciąga pszczoły, motyle i inne owady.
Trojeść kwitnie od czerwca do sierpnia. Po przekwitnieniu pojawiają się kolczaste torebki, czyli mieszki, które po dojrzeniu pękają i uwalniają liczne nasiona zaopatrzone w jedwabisty puch, rozsiewany przez wiatr. Roślina rozprzestrzenia się zarówno przez nasiona, jak i wegetatywnie za pomocą rozległych, mięsistych kłączy.
Zadomowiona, ale obca. Trojeść amerykańska w Polsce to gatunek inwazyjny
W Polsce trojeść amerykańska jest antropofitem zadomowionym, czyli gatunkiem obcym, który na dobre zadomowiły się w naszym środowisku. Pierwsze wzmianki o jej uprawie pochodzą już z XVIII w., jednak znaczny wzrost liczby stanowisk nastąpił w ciągu ostatnich 20-30 lat. Obecnie występuje w rozproszonych miejscach na terenie całego kraju, głównie w pobliżu dawnych ogrodów, pasiek, na terenach ruderalnych, przydrożach, nasypach kolejowych i ugorach.
Trojeść amerykańska figuruje na unijnej i polskiej liście inwazyjnych gatunków obcych stwarzających zagrożenie. Od 2017 r. w całej Unii Europejskiej, a w Polsce już od 2011 r., obowiązuje zakaz jej uprawy, rozmnażania, transportu i sprzedaży. Głównym zagrożeniem jest silna konkurencja z gatunkami rodzimymi – dzięki rozległym kłączom tworzy gęste łany, wypierając lokalną florę i zmniejszając bioróżnorodność. Roślina jest odporna, nawet małe fragmenty kłączy szybko regenerują się w nowe osobniki.
Roślina jest na razie uznawana za gatunek stanowiący niewielkie ryzyko dla polskiej przyrody. Ale po przekroczeniu pewnego progu zagęszczenia może rozprzestrzeniać się gwałtownie – podobnie jak miało to miejsce na Węgrzech.













