
-
1 lipca. Nowa lista leków refundowanych
-
Ponad 300 zł dopłaty do leku. Zmiany w refundacji
-
Nowe terapie refundowane
-
Nie wszystkie zmiany będą korzystne. Te leki znikną z listy
W połowie czerwca Ministerstwo Zdrowia opublikowało obwieszczenie z nową listą refundacyjną, która będzie obowiązywać od 1 lipca.
Zmiany dotyczą zarówno leków dostępnych w aptekach, jak i terapie realizowane w ramach programów lekowych oraz chemioterapii. Zgodnie z danymi resortu łącznie dopłaty pacjentów spadną dla 282 pozycji.
To nie koniec rewolucji, ponieważ zgodnie z rozporządzeniem dopłaty pacjentów wzrosną dla 449 preparatów. Zmiany cen leków wahają się od jednego grosza do ponad 300 złotych. Pojawia się także 170 nowych pozycji, natomiast część preparatów znika z wykazu. Zmiany najbardziej interesują jednak pacjentów realizujących recepty, ponieważ to właśnie wysokość dopłaty decyduje o tym, ile pieniędzy zostanie w portfelu.
1 lipca. Nowa lista leków refundowanych
Na zmiany w refundacji leków czekały pary, które starają się o dziecko. Dobra informacja jest taka, że od lipca zmienią się, i to znacząco, ceny leków wykorzystywane do kontrolowanej hiperstymulacji jajników. Zmiany obejmą przede wszystkim takie leki jak:
-
Rekovelle 72 µg – obniżka o 191,41 zł;
-
Gonal-f 900 j.m. – obniżka o 135,79 zł;
-
Menopur 1200 j.m. – obniżka o 119,21 zł;
-
Menopur 600 j.m. – obniżka o 67,54 zł;
-
Mensinorm Set 150 j.m. – obniżka o 20,93 zł.
Powyższe zmiany oznaczają, że pary przechodzące wielomiesięczne leczenie niepłodności mogą liczyć na oszczędności sięgające nawet kilkuset złotych.
Ponad 300 zł dopłaty do leku. Zmiany w refundacji
Największym beneficjentem nowych zasad są osoby leczące osteoporozę pomenopauzalną. A to dlatego, że lek Prolia 60 mg/1 ml stanieje o 303,53 zł. Dotychczas dopłata wynosiła 399,20 zł. Od 1 lipca spadnie więc do 95,67 zł.
Zmiana cen leków oznacza znaczące odciążenie domowego budżetu wielu kobiet wymagających regularnego leczenia. Tańszy będzie także lek Junod, również stosowany w osteoporozie. W tym przypadku dopłata pacjenta spadnie o niemal 23 zł.
Od lipca w systemie pojawi się także 25 nowych terapii, w tym 10 onkologicznych i 15 nieonkologicznych. Z tego osiem terapii dotyczy chorób rzadkich i ultrarzadkich. Jednocześnie ministerstwo wydało 156 decyzji w sprawie kontynuacji refundacji dla terapii, które już były w systemie.
Refundacja zostanie rozszerzona o leki stosowane między innymi przy raku płuca, jelita grubego, wątroby i raku prostaty. Do tego na liście znajduje się także wsparcie przy chorobie Parkinsona, niewydolności serca, depresji i chorobie Leśniowskiego-Crohna.
Pacjenci zyskają również więcej odpowiedników leków. A to ma sprzyjać obniżce cen w kolejnych miesiącach.
Nie wszystkie zmiany będą korzystne. Te leki znikną z listy
Nowa lista leków refundowanych przynosi również podwyżki dla pacjentów. Ci stosujący preparaty do immunoterapii alergenowej czy niektóre leki przeciwzakrzepowe muszą przygotować się na wyższe wydatki.
Więcej zapłacą osoby korzystające z Staloral 300, Oralair 100 IR czy Oralair 300 IR. W przypadku tych preparatów koszt dla pacjenta zwiększy się z ponad 117 zł do niemal 160 zł. Podwyżki obejmą także lek przeciwzakrzepowy Runaplax.
Od 1 lipca z wykazu zniknie jednocześnie 51 pozycji. Najczęściej wynika to z braku wniosku producenta o dalsze finansowanie lub z zakończenia okresu refundacji. Wśród preparatów, które utracą refundację znajdują się między innymi:
-
Aropilo
-
Diazidan
-
Zenofor
-
Tractiva
Z listy zniknie także wydawany na receptę lek przeciwcukrzycowy dla dorosłych Sitagliptin Aurovitas. Jednak w większości przypadków dostępną są odpowiednie, tańsze zamienniki. Co finalnie ważne, przed realizacją recepty po 1 lipca warto skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą, by sprawdzić aktualne zasady refundacji.













