
-
Papież Leon XIV przyjął rezygnację biskupa Rafaela Zornozy z Hiszpanii, który jest objęty kościelnym dochodzeniem w sprawie wykorzystywania seminarzysty.
-
To pierwszy taki przypadek za pontyfikatu Leona XIV, gdy biskup podejrzany o nadużycia został przeniesiony na emeryturę.
-
Sprawa ma miejsce na po wielkim dochodzeniu w hiszpańskim Kościele, które ujawniło setki przypadków nadużyć.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W sobotę papież Leon XIV przyjął rezygnację hiszpańskiego biskupa, który objęty jest kościelnym dochodzeniem w sprawie wykorzystywania młodego seminarzysty w latach 90.
Jest to pierwszy znany przypadek, w którym nowy papież zdecydował o emeryturze biskupa oskarżonego o molestowanie.
Papież Leon XIV przyjął rezygnację biskupa z Hiszpanii
W lakonicznym oświadczeniu Watykan poinformował, że Leon XIV przyjął rezygnację 76-letniego biskupa Kadyksu i Ceuty – Rafaela Zornozy. Nie podano przyczyny, ale Zornoza w 2024 r., gdy skończył 75 lat, czyli osiągnął wiek emerytalny dla biskupów, złożył papieżowi swoją rezygnację.
Nie została ona jednak przyjęta, dopóki gazeta „El País” nie poinformowała na początku listopada, że Zornoza został niedawno objęty dochodzeniem, prowadzonym przez trybunał kościelny.
Gazeta, która od 2018 r. ujawnia nadużycia i tuszowanie spraw w hiszpańskim Kościele katolickim, podała, że Zornoza został oskarżony o wykorzystywanie byłego seminarzysty. Miało to mieć miejsce, gdy hiszpański duchowny był jeszcze młodym księdzem i kierował seminarium diecezjalnym w Getafe.
W liście, który były seminarzysta miał napisać do Watykanu latem, stwierdza on, że do wykorzystywania miało dochodzić, gdy ten miał od 14 do 21 lat. Podaje również, że Zornoza miał wysłuchać jego spowiedzi i przekonać, aby udał się do psychiatry w celu „wyleczenia” swojej orientacji.
Zaprzeczają oskarżeniom. „Bardzo poważne i fałszywe”
Diecezja Kadyksu i Ceuty zaprzeczyła oskarżeniom wobec Zornozy, ale potwierdziła, iż dochodzenie jest prowadzone przez sąd kościelny w Madrycie, znany jako Rota.
W oświadczeniu z 10 listopada diecezja oznajmiła, że Zornoza współpracuje w śledztwie i tymczasowo zawiesił swoją działalność, „aby wyjaśnić fakty i poddać się leczeniu agresywnej postaci raka”.
„Zarzuty dotyczące wydarzeń, które miały miejsce prawie 30 lat temu, są bardzo poważne, a także fałszywe” – napisano w oświadczeniu.
Wielkie śledztwo w Hiszpanii. Ujawnili skalę nadużyć
Według mediów jest to pierwszy publicznie znany przypadek biskupa, który został przeniesiony na emeryturę i objęty dochodzeniem, odkąd hiszpański Kościół zaczął w ostatnich latach rozliczać się z nadużyć i tuszowania spraw, które wstrząsnęły głęboko katolicką Hiszpanią.
Papież Leon XIV nie wyznaczył jeszcze następcy Zornozy.
W 2023 r. pierwsze oficjalne dochodzenie w sprawie nadużyć wykazało, że liczba ofiar w Hiszpanii może sięgać setek tysięcy. Tamtejszy rzecznik praw obywatelskich przeprowadził 18-miesięczne, niezależne śledztwo w sprawie 487 przypadków wykorzystywania.
Hiszpańscy biskupi wówczas przeprosili, ale odrzucili interpretacje zawarte w raporcie rzecznika, określając je jako „kłamstwo” i argumentując, że znacznie więcej osób padło ofiarą nadużyć poza Kościołem.
Hierarchowie kościelni sporządzili następnie własny raport, stwierdzając w 2024 r., że znaleźli dowody na 728 przypadków wykorzystywania w hiszpańskim Kościele od 1945 r. Następnie uruchomili plan rekompensat dla ofiar, po tym jak rząd zatwierdził plan zmuszający Kościół do wypłacenia odszkodowań finansowych.
Źródło: „El País”, ABC News












