
Senatorka udzieliła pomocy podróżnemu
Sprawę opisał w mediach społecznościowych senator KO Ryszard Brejza. Jak przekazał, kardiolożka, senatorka KO Agnieszka Gorgoń-Komor, jadąc w środę na posiedzenie Senatu, „uratowała życie podróżnemu, który stracił przytomność w trakcie jazdy pociągiem”. „Koleżanka, która jest lekarzem, doprowadziła do szybkiego przywrócenia krążenia krwi nieprzytomnemu mężczyźnie, zatrzymania pociągu na stacji we Włoszczowej oraz przekazania chorego ekipie ratowników medycznych” – napisał Brejza.
„Każdy z nas może uratować życie”
„W całej sytuacji wielkie wyrazy uznania należą się osobom, które również udzielały pomocy, a których nazwisk niestety nie poznałam: podróżującej pociągiem pani pielęgniarce oraz załodze PKP Intercity” – zareagowała Agnieszka Gorgoń-Komor. Jak dodała, „szczęśliwe zakończenie akcji nie byłoby możliwe bez błyskawicznej i profesjonalnej reakcji ze strony konduktorów składu EIC 4504 Bielsko-Biała – Gdynia Główna”. „Ta sytuacja to naoczny dowód – dzięki pierwszej pomocy każdy z nas może uratować życie” – podkreśliła.
Pierwsza pomoc. Jak się zachować?
Z zasadami dotyczącymi udzielania pierwszej pomocy można zapoznać się na rządowej stronie pacjent.gov.pl:
- „Oceń bezpieczeństwo poszkodowanego i swoje. Jeśli miejsce jest niebezpieczne, zadzwoń pod numery alarmowe i postaraj się ewakuować poszkodowanego w bezpieczne miejsce.
- Oceń stan poszkodowanego i przytomność. Zapytaj, co się stało. Jeśli poszkodowany cię słyszy i reaguje – jest przytomny. Jeśli nie ma z nim kontaktu, ułóż go w pozycji bezpiecznej.
- Udrożnij drogi oddechowe. Połóż jedną rękę na czole, a drugą na brodzie poszkodowanego i odegnij jego głowę do tyłu. Usuń widoczne ciała obce z jamy ustnej.
- Oceń oddech. Przystaw policzek do twarzy poszkodowanego. Czujesz wydychane powietrze na swoim policzku, widzisz ruchy klatki piersiowej? Poszkodowany oddycha. Jeśli nie, ułóż go w pozycji bezpiecznej.
- Zadzwoń pod numer 999 lub 112 i wezwij pomoc.
- Wykonaj resuscytację lub zastosuj defibrylator.
- Zadbaj o siebie, zanim udzielisz pomocy. Załóż rękawiczki jednorazowe i maseczkę, aby nie narażać się na zakażenie”.
Co zrobić, gdy ktoś oddycha, ale jest nieprzytomny?
- „Zatkanie dróg oddechowych, wychłodzenie, przegrzanie lub urazy mechaniczne mogą zagrażać utratą świadomości poszkodowanego. Jeśli jest on nieprzytomny, ale oddycha, ułóż go w pozycji bezpiecznej.
- Udrożnij drogi oddechowe przez odchylenie żuchwy. Zdejmij okulary – jeśli je ma.
- Połóż go na wznak i wyprostuj mu nogi.
- Rękę bliżej Ciebie ułóż pod kątem prostym w stosunku do ciała, a potem zegnij w łokciu pod kątem prostym. Dłoń powinna być skierowana w górę.
- Drugą rękę zegnij w łokciu i ułóż stroną grzbietową pod policzkiem z przeciwnej strony. Przytrzymaj ją jedną ręką.
- Drugą ręką zegnij dalszą nogę w kolanie i przekręć poszkodowanego na bok, w Twoim kierunku.
- Ułóż kolano, za które przetaczałeś poszkodowanego, pod kątem prostym w stosunku do biodra.
- Regularnie sprawdzaj oddech poszkodowanego aż do przyjazdu karetki.
- Osłoń poszkodowanego przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, np. słońcem lub deszczem. Jeśli czekacie na pogotowie powyżej 30 minut, odwróć poszkodowanego na drugi bok” – czytamy na pacjent.gov.pl.
Co zrobić, gdy ktoś nie oddycha?
W przypadku, gdy poszkodowany stracił przytomność i nie oddycha, jak najszybciej należy rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową i prowadzić ją do momentu odzyskania przytomności przez poszkodowanego lub do przyjazdu karetki.
- „Resuscytacja polega na naprzemiennym wykonywaniu 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 oddechów ratowniczych. Pomiędzy nimi udrażniaj drogi oddechowe.
- Najpierw ułóż osobę poszkodowaną na twardej i równej powierzchni. Klęknij z boku, na wysokości jej klatki piersiowej. Poproś inną osobę o pomoc i zmieniajcie się” – podaje portal pacjent.gov.pl.
- „Użyj defibrylatora, jeśli znajdziesz go w pobliżu. Może być np. w budynku użyteczności publicznej, jak dworzec, lotnisko, urząd, biurowiec.
- U dzieci poniżej roku uciskaj mostek na głębokość 1/3 wysokości klatki piersiowej. Używaj do tego tylko 2 palców: wskazującego i środkowego, ułożonych na środku klatki piersiowej. Przy oddechach nie zatykaj nosa dziecka” – radzą eksperci.
Czytaj również: „Bosa 12-latka uciekła do lasu. Akcja policji w Wadowicach”.
Źródła: Facebook.com, Gov.pl












