
O dane dotyczące lekarskich pensji w szpitalach nadzorowanych podległych Urzędowi Marszałkowskiemu, w 2025 roku wystąpił Ludwik Rakowski, radny województwa mazowieckiego.
W Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie lekarz zatrudniony na umowę o pracę dostawał 58 447,40 netto miesięcznie, a inny (na kontrakcie) – 316 079 zł. To chirurg, który wykonywał dużą liczbę zabiegów operacyjnych, w tym m.in. wszczepienia endoprotez biodra. Specjalista w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim w Warszawie na umowie cywilno – prawnej zarabia 81 519,81 zł netto miesięcznie. Dług tych placówek medycznych w 2025 roku przekroczył już 1,4 mld zł.
Szpitale w Wielkopolsce gonią Mazowsze
Jak dowiedział się „Menedżer Zdrowia”, w podmiotach leczniczych podległych Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Wielkopolskiego pięciu lekarzy w 2025 roku dostało miesięcznie więcej niż 250 tys. zł. Zostali milionerami po zaledwie czterech miesiącach.
W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Ludwika Perzyny w Kaliszu w 2025 roku czterech lekarzy osiągnęło łączne miesięczne wynagrodzenie brutto przekraczające 250 tys. zł (wynikające z połączenia zawartych umów o pracę, cywilnoprawnych oraz w związku z pełnionymi dyżurami), a w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. dr. Romana Ostrzyckiego w Koninie był to jeden lekarz na umowie cywilnoprawnej. W tym konkrtenym przypadku przekroczenie wymienionej kwoty nastąpiło w dwóch miesiącach 2025 roku i wynikało z umowy cywilnoprawnej.
– Pieniądze, będące w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia, mogą być niewystarczające do zapłaty za leczenie – zwrócił uwagę Ludwik Rakowski, mając na uwadze fakt, że wynagrodzenia personelu medycznego są coraz wyższe i stanowią istotną częścią wydatków związanych z funkcjonowaniem szpitali.
Co z limitem wynagrodzeń dla medyków?
– Nie płacę dużo, płacę normalnie, tyle, ile wycenia rynek – tłumaczy w rozmowie z WP Andrzej Kamasa, dyrektor Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie.
Dyrektor szpitala wyjaśnia, że tak duże pensje są efektem bardzo dużej liczby przepracowanych godzin. Jeden z lekarzy pracował 329 godzin miesięcznie na dyżurach – to 2,5 etatu „zwykłego pracownika”. – Placówka zmagała się z niedoborem specjalistów, szczególnie w dziedzinie medycyny ratunkowej, dlatego aby stworzyć kompletny zespół, konieczne było zaoferowanie odpowiednich warunków płacowych – dodaje.
W październiku 2025 roku Ministerstwo Zdrowia zaproponowało wprowadzenie limitu wynagrodzeń dla lekarzy pracujących w systemie dziennym na kontraktach. Propozycja zakładała ustalenie maksymalnego wynagrodzenia na poziomie 48 tys. zł miesięcznie. Pomysł spotkał się jednak ze sprzeciwem środowiska medycznego. Sprawa limitu przycichła.












