
Nowa partia miałaby odebrać część wyborców Sławomirowi Mentzenowi i osłabić potencjalny blok PiS-Konfederacja. Według „Rzeczpospolitej” ugrupowanie ma skupić się na gospodarce, wolnym rynku i proeuropejskim przekazie. Jeden z inicjatorów projektu mówi dziennikowi, że chodzi o ofertę dla „sierot po wolnorynkowej Platformie Obywatelskiej”, ale także dla części wyborców Konfederacji, którym przeszkadzają antyunijne i nacjonalistyczne hasła formacji Mentzena.
Nowa partia dla przedsiębiorców
Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że nowy projekt polityczny ma powstać jesienią i budować struktury z myślą o wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Inicjatorzy zakładają samodzielny start, choć rozważane są też inne warianty współpracy.
– Możliwe jest samodzielne kandydowanie, jak i stworzenie nowej koalicji. Szukamy partnera. Podstawą jest odebranie tlenu Konfederacji – mówi rozmówca dziennika.
Nowe ugrupowanie miałoby zabiegać o wyborców wolnorynkowych, którzy nie chcą głosować na Konfederację z powodu jej antyunijnego lub narodowego przekazu. Projekt ma być także próbą zagospodarowania miejsca po Trzeciej Drodze, która w sondażach ma problem z przekroczeniem progu wyborczego.
Według informatorów „Rzeczpospolitej” nowa partia nie powstanie we współpracy ani z Mateuszem Morawieckim i jego środowiskiem, ani z Szymonem Hołownią.
Petru: osłabienie Konfederacji byłoby dobre
Ryszard Petru, pytany przez „Rzeczpospolitą” o nowy projekt, nie złożył jednoznacznej deklaracji.
– Na tym etapie nie chciałbym niczego deklarować. Czas na działania, nie na rozmowę. Pewne jest, że osłabienie Konfederacji byłoby dobre dla wszystkich po demokratycznej stronie – powiedział.
Na początku czerwca Petru mówił, że „po naszej stronie potrzebujemy Konfederacji light”. Teraz ten pomysł ma nabierać bardziej konkretnego kształtu.
Nowa formacja miałaby uderzyć w najważniejszy zasób Sławomira Mentzena: wyborców gospodarczo liberalnych, przedsiębiorców i część młodszego elektoratu, który popiera niskie podatki i deregulację, ale nie chce wiązać się z twardą prawicą światopoglądową.
W tle układ sił po wyborach
„Rzeczpospolita” zwraca uwagę, że stawką jest przyszła większość parlamentarna. Obecne sondaże pokazują prowadzenie Koalicji Obywatelskiej, ale część ugrupowań tworzących koalicję 15 października ma problem z progiem wyborczym. Po stronie prawicy możliwy jest natomiast scenariusz, w którym PiS rządzi z Konfederacją.
Nowa partia miałaby utrudnić taki wariant poprzez odebranie części wolnorynkowego elektoratu Mentzenowi. Według dziennika chodzi o zablokowanie sytuacji, w której PiS i Konfederacja mogłyby samodzielnie stworzyć rząd, zwłaszcza przy prezydencie Karolu Nawrockim, który mógłby powierzyć misję tworzenia gabinetu ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego.
Obecnie Ryszard Petru po odejściu z Polski 2050 jest członkiem klubu Centrum, który założony został przez parlamentarzystów po konflikcie z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz po tym, jak ta została szefową partii założonej przez Szymona Hołownię.
Redagowała Kamila Cieślik

