Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) otrzymuje coraz więcej skarg w zakresie dyskryminacji. Z danych, które podaje Dziennik Gazeta Prawna wynika, że jeszcze trzy lata temu takich skarg było 659, podczas gdy w tym roku jest ich trzy razy więcej, osiągając poziom ok. 2000.


Z ustaleń gazety wynika, że w pierwszej połowie tego roku wpłynęło 775 skarg związanych z niesprawiedliwym traktowaniem. To o ponad 40 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy było ich 546.

Przybywa skarg do PIP ws. dyskryminacji. To dopiero początek?


Eksperci zwracają uwagę na to, że do tej pory pod względem natężenia skarg druga połowa roku była podobna do pierwszej. W tym roku jednak sytuacja może ulec zmianie, co ma związek z faktem, że na początku listopada wejdą w życie przepisy ustawy z 19 czerwca 2026 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. 2026 r. poz. 1046). Zdefiniują one roszczenia w przypadku naruszenia zasady równego traktowania jako kompensację szkody majątkowej w formie odszkodowania lub krzywdy niematerialnej w formie zadośćuczynienia z jednoczesnym zróżnicowaniem ich wysokości w przypadku spraw dyskryminacyjnych w zależności od tego, czy naruszenie takie miało charakter incydentalny, czy wielokrotny. Określona też zostanie minimalna wysokość zadośćuczynienia w przypadku wielokrotnego naruszenia zasady równego traktowania na poziomie nie niższym niż trzykrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę.


Przy okazji wdrażania nowych regulacji zaczyna się więcej mówić o danym zagadnieniu, co sprawia, że u pracowników pojawia się chęć zweryfikowania tego, czy przepisy są przestrzegane w ich miejscu pracy. Nie bez znaczenia były też konferencje organizowane w ubiegłym roku przez inspekcję w kooperacji z organizacjami i instytucjami, które miały na celu podniesienie świadomości i wiedzy na temat nowych regulacji – podkreśla w komentarzu dla gazety Błażej Mądrzycki, wiceprzewodniczący OPZZ.


Dane PIP wskazują, że do najczęściej podnoszonych w pierwszym półroczu tego roku zarzutów należy dyskryminacja przy kształtowaniu wynagrodzenia za pracę ze względu na płeć (wpłynęło 27 skarg, wobec 17 rok wcześniej). Na drugim miejscu są działania dyskryminacyjne przy nawiązywaniu lub rozwiązywaniu stosunku pracy ze względu na niepełnosprawność (21 skarg, przed rokiem było ich 12), a na trzecim działania przy nawiązywaniu lub rozwiązywaniu stosunku pracy ze względu na płeć (odpowiednio 20 i 8 skarg).


Ponadto, pracownicy zgłaszają nieprawidłowości przy awansowaniu i przyznawaniu świadczeń oraz typowaniu do udziału w szkoleniach podnoszących kwalifikacje zawodowe. Oprócz wieku, płci i niepełnosprawności czynnikiem dyskryminującym ma być też przynależność związkowa, narodowość, wyznanie czy przekonanie polityczne.


Jeśli chodzi zasadność skarg, to w tym roku PIP stwierdziła ją w przypadku 72 zawiadomień, zaznaczając, że 119 skarg wciąż jest rozpatrywanych. Przed rokiem stwierdzono zasadność 43 skarg.

Udział
Exit mobile version