O północy minął termin ultimatum postawionego członkom partii przez kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości. Wszyscy parlamentarzyści mieli do tego czasu odesłać podpisaną „lojalkę” z oświadczeniem o wycofaniu się z działalności w stowarzyszeniach o profilu politycznym – pod groźbą usunięcia z PiS. Mateusz Morawiecki i jego stronnicy mieli odmówić złożenia podpisów. Przypominamy genezę konfliktu w PiS.
- Na początku kwietnia Mateusz Morawiecki wyznał w wywiadzie dla Wirtualnej Polski, że założył stowarzyszenie. Jak przekonywał, ma ono skupiać osoby, którym „nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji, czy Koronie Polskiej Brauna”. Po publikacji tej rozmowy doszło do spotkania byłego premiera z Jarosławem Kaczyńskim, które – według źródeł PAP – miało na celu „zdyscyplinowanie” Morawieckiego.
- W skład stowarzyszenia weszło co najmniej kilkudziesięciu polityków PiS, którzy należą do frakcji tzw. harcerzy. To grupa skupiona wokół Mateusza Morawieckiego.
- Sam pomysł założenia stowarzyszenia nie został dobrze przyjęty wewnątrz partii. Odbyło się także spotkanie ścisłego kierownictwa PiS. – Przebieg wczorajszego spotkania prezydium Komitetu Politycznego wykazał, że zdecydowana większość władz partii wyraziła swoje zaniepokojenie inicjatywą stowarzyszenia, zwłaszcza teraz kiedy jedność jest szczególnie potrzebna – przekazał później rzecznik PiS, Rafał Bochenek.
- Jarosław Kaczyński zagroził nawet, że politycy, którzy zaangażują się w stowarzyszenie Morawieckiego, nie będą mogli liczyć na miejsce na listach PiS w przyszłorocznych wyborach.
- 20 kwietnia doszło do spotkania Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego. Towarzyszył im Adam Bielan, który napisał później w mediach społecznościowych: „Są pomysły, jest porozumienie i wspólny kierunek”.
- Na późniejszej konferencji prasowej, w której wziął udział zarówno Kaczyński, jak i Morawiecki, pierwszy z nich stwierdził, że ich spotkanie przyniosło „kompromis sprowadzający się najogólniej do tego, że działalność stowarzyszenia będzie prowadzona jakby wewnątrz partii”. Wyjaśnił, że pojawił się pomysł powołania wewnątrz ugrupowania Rady Eksperckiej, do której zaproszeni zostaną członkowie stowarzyszenia. Wyjaśnił, że nie oznacza to, że stowarzyszenie zostanie zlikwidowane.
- Choć oficjalnie kryzys miał zostać zażegnany, to w następnych tygodniach media opisywały, że konflikt w PiS nadal trwa. Niektóre doniesienia mówiły o awanturze, do której miało dojść podczas majowego, wyjazdowego posiedzenia klubu parlamentarnego PiS. Sam Morawiecki mówił później, że podczas spotkania doszło do eskalacji sporu w partii. Jednocześnie były premier i jego zwolennicy utrzymywali, że nie zamierzają opuszczać PiS.
- W czerwcu Jacek Sasin, który należy do frakcji opozycyjnej wobec Morawieckiego – tzw. maślarzy – poinformował o założeniu własnego stowarzyszenia o nazwie Po Pierwsze Polska. Przekazał wówczas, że liczba deklaracji złożonych przez osoby, które chcą się zaangażować w jego działalność, przekroczyła już sto. „Jako członkowie stowarzyszenia deklarujemy pełną lojalność wobec Prawa i Sprawiedliwości oraz naszego lidera, Prezesa Jarosława Kaczyńskiego” – podkreślił.
- Do kolejnej eskalacji konfliktu doszło na początku lipca, gdy Mateusz Morawiecki ogłosił, że jego stowarzyszenie zorganizuje wydarzenie pod nazwą „Rozwój Plus Wy”. Impreza ma odbyć się 31 lipca w Warszawie. Pomysł ten skrytykował m.in. Mariusz Błaszczak, szef klubu parlamentarnego PiS.
- 15 lipca Rafał Bochenek poinformował, że podczas ostatniego posiedzenia prezydium Komitetu Politycznego podjęto uchwałę dotyczącą „zakazu działania oraz uczestnictwa członków partii Prawo i Sprawiedliwość w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach o charakterze politycznym”. Chodziło zarówno o stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego, jak i Jacka Sasina.
- Jednocześnie Bochenek poinformował o ultimatum postawionym przez władze partii. Politycy, którzy nie zrezygnują z działalności w takich organizacjach, mogą zostać wydaleni. Termin na podjęcie decyzji mijał 23 lipca o północy. Do tego czasu wszyscy parlamentarzyści i europosłowie mieli złożyć deklarację o przynależności do partii, nazwaną przez media „lojalką”.
- Niemal od razu Jacek Sasin ogłosił, że w związku z decyzją władz partii rozwiąże swoje stowarzyszenie. Morawiecki wybrał inny scenariusz.
- 17 lipca doszło do spotkania Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego, ale nie przyniosło ono porozumienia. Były premier wciąż nie zgadzał się na rozwiązanie stowarzyszenia. Jednocześnie nadal podkreślał, że nie zamierza opuszczać partii.
- Tego samego dnia pojawiła się informacja, że członkowie stowarzyszenia Morawieckiego napisali list do Kaczyńskiego. Deklarowali w nim m.in., że ich celem jest jedność partii.
- Ostatecznie, 23 lipca doszło do kolejnego spotkania Morawieckiego z Kaczyńskim. Były premier pojawił się w siedzibie partii przy Nowogrodzkiej o godzinie 12. Po kilku godzinach rzecznik PiS przekazał, że również i tym razem nie doszło do porozumienia między politykami.
- Piotr Müller wydał oświadczenie w imieniu Stowarzyszenia Rozwój Plus. Przekazał w nim, że Kaczyńskiemu przedstawiono „wachlarz propozycji kompromisu”.
- Swoje propozycje miał złożyć także Jarosław Kaczyński, o czym poinformował później w mediach społecznościowych rzecznik PiS. Jednak według jego relacji Morawiecki się na nie nie zgodził. Bochenek wymienił, że lider ugrupowania proponował m.in. zamrożenie działalności stowarzyszenia do wyborów parlamentarnych oraz „przeniesienia całej działalności stowarzyszenia do partii z pełnym jej wsparciem”. Poinformował przy tym, że Kaczyński również podpisał tzw. lojalkę.
- Tobiasz Bocheński wyznał na antenie TVN24, że podczas spotkania Mateusz Morawiecki „jakby odmówił kompromisu panu prezesowi Kaczyńskiemu i nie złożył oświadczenia o chęci bycia członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Jak ocenił, oznacza to „wolę opuszczenia PiS”.
- O północy minęło ultimatum postawione przez kierownictwo PiS.
- W piątek (24 lipca) o godzinie 12 Jarosław Kaczyński wygłosi oświadczenie dla mediów w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie.





![PiS na rozstaju. Minął termin ultimatum. Kaczyński wygłosi oświadczenie [CO WIEMY] PiS na rozstaju. Minął termin ultimatum. Kaczyński wygłosi oświadczenie [CO WIEMY]](https://bi.im-g.pl/im/fc/67/1f/z32929788IER,Jaroslaw-Kaczynski-i-Mateusz-Morawiecki--zdjecie-a.jpg)







