-
W rejonie Four Corners wystąpiły rekordowe opady deszczu, które w niektórych miejscach przekroczyły 13 centymetrów.
-
Poziom rzeki San Juan w okolicach Pagosa Springs w Kolorado osiągnął najwyższe wartości notowane od ponad stu lat.
-
Nasycona wodą gleba po dwóch miesiącach intensywnych opadów z Pacyfiku znacznie zwiększa ryzyko kolejnych gwałtownych wezbrań w regionie.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jak podała Associated Press, miejscami spadło ponad 13 centymetrów deszczu. Choć poziom rzeki San Juan i innych zaczął opadać po osiągnięciu rekordowych wartości, przez cały rejon przechodziły kolejne burze, a władze ostrzegły przed ryzykiem następnych wezbrań.
– To jeszcze nie koniec, dlatego prosimy o śledzenie komunikatów ostrzegawczych – apelował szef policji w Farmington, w Nowym Meksyku, Steve Hebbe.
Powódź dotknęła około 2 tys. osób w liczącym 46 tys. mieszkańców Farmington i okolicach. Od środy do kulminacji żywiołu w czwartek i piątek przeprowadzono co najmniej kilkaset akcji ratunkowych.
Gwardia Narodowa przeprowadza akcje z użyciem śmigłowców
Rzecznik hrabstwa San Juan Devin Neeley poinformował, że Gwardia Narodowa Nowego Meksyku przeprowadziła 11 akcji ratunkowych z użyciem śmigłowców. Podczas każdej ewakuowano do ośmiu osób. Mimo częściowego opadnięcia wód nakazy ewakuacji pozostają w mocy ze względu na uszkodzoną infrastrukturę i prognozowane kolejne burze.
– Odczuwalny jest duży niepokój i frustracja. Prosimy jednak o zrozumienie: dostęp do tych terenów jest zablokowany wyłącznie dla waszego bezpieczeństwa – wyjaśnił szeryf hrabstwa San Juan Shane Ferrari.
Władze Kolorado i Nowego Meksyku wzywają mieszkańców do nieużywania dronów, które mogą utrudniać działania ekip ratunkowych. Nawołują do korzystania z numerów alarmowych tylko w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia.
Powódź objęła także część terytorium Indian Navajo. Zamknięto fragment autostrady U.S. Highway 64 na zachód od Shiprock.
Rekordowy poziom wody w Pagosa Springs
AP podała, że w górnym biegu rzeki San Juan w Kolorado poziom wody w Pagosa Springs osiągnął najwyższe wartości od ponad stu lat. Wysoki stan wód odnotowano też na rzekach Animas i Conejos. Część dróg pozostawała zamknięta, choć trasę Million Dollar Highway ponownie otwarto po usunięciu szkód.
Według AP obecna powódź jest kolejnym skutkiem dwóch miesięcy intensywnych opadów związanych z napływem wilgotnych mas powietrza znad Pacyfiku. Nasycona wodą gleba zwiększa ryzyko kolejnych gwałtownych powodzi.













