-
Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha zaapelował do części polskich polityków, aby zaniechali działań mogących prowadzić do wzrostu niechęci wobec Ukraińców po pobiciu ukraińskiej pary we Wrocławiu.
-
Wrocławska policja zatrzymała dwóch mężczyzn podejrzanych o udział w brutalnym pobiciu obywateli Ukrainy, z których jeden próbował opuścić miasto.
-
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk wyraził niepokój w związku z napaścią i zapewnił, że w mieście nie ma przyzwolenia na przemoc wynikającą z nienawiści, ksenofobii ani uprzedzeń narodowościowych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Po raz kolejny apeluję do niektórych polskich polityków o zaprzestanie podsycania wrogości, która ostatecznie przekształca się w konkretne akty przemocy na ulicach. Potrzebujemy dialogu i wzajemnego szacunku, a nie szukania powodów do nienawiści. Ukraina i Polska są skazane na pragmatyczne dobrosąsiedztwo oraz wspólne zapewnienie bezpieczeństwa w obliczu naszego odwiecznego wspólnego wroga” – napisał Andrij Sybiha na platformie X.
Zatrzymania po pobiciu Ukraińców we Wrocławiu. Prezydent miasta zabrał głos
Tymczasem minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował, że wrocławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu obywateli Ukrainy; mężczyźni byli notowani. Kierwiński zaznaczył, że brutalna przemoc nigdy nie będzie bezkarna.
„Wrocławscy policjanci zatrzymali 2 mężczyzn podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu obywateli Ukrainy. Mężczyźni byli notowani. Jeden z nich został zatrzymany przez policyjnych kontrterrorystów, gdy próbował opuścić Wrocław” – przekazał na X szef MSWiA.
Na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych widać, jak trzech mężczyzn brutalnie bije Ukraińca oraz jego partnerkę, która próbuje go bronić przed agresorami.
Do zdarzenia doszło w niedzielę na ul. Okulickiego we Wrocławiu. Podkomisarz Aleksandra Freus, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, powiedziała, że ofiarami pobicia są 20-latka oraz 21-letni mężczyzna, oboje narodowości ukraińskiej.
Obszerny apel do mieszkańców opublikował także wcześniej prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Samorządowiec przekazał, że informacje o napaściach przyjął „z ogromnym niepokojem i oburzeniem„.
„W naszym mieście nie ma i nie będzie przyzwolenia na przemoc motywowaną nienawiścią, ksenofobią czy uprzedzeniami narodowościowymi. Każdy człowiek, niezależnie od tego, jakim językiem mówi, skąd pochodzi i w co wierzy, ma prawo czuć się we Wrocławiu bezpiecznie” – oświadczył.













