Mińsk jest bardzo zainteresowany dialogiem z Zachodem. Z tego powodu represje w ostatnim czasie stały się ciche. Wcześniej propagandyści delektowali się każdym aresztowaniem, pokazywali to w telewizji, opisywali szczegóły, żeby tworzyć powszechną atmosferę strachu

Białorusini widzą, że odważni ludzie istnieją i system jest zmuszony iść na kompromisy i układy. To samo było z politykiem Mikałajem Statkiewiczem, którego Łukaszenka chciał deportować z Białorusi. Ten odmówił jednak przekroczenia granicy i pozostał w kraju

  • Sądny dzień dla Trumpa. Nie może pozwolić sobie na porażkę
  • Czarny sierpień Trumpa. Kolejne ciosy w jego prestiż. Czy to polityczny koniec?
Udział
Exit mobile version