-
Naukowcy podejrzewali, że na filmie z TikToka w 2024 roku pokazano nieznany gatunek zwierzęcia, które wygląda jak długi, różowy robak, ale okazało się rybą.
-
Nowo odkryta ryba została nazwana Gangaichthys indonepalicus i należy do rodziny Chaudhuriidae, wykazując cechy umożliwiające życie w wodach podziemnych w rejonie granicy Indii i Nepalu.
-
Odkrycie wymagało wypompowania tysięcy litrów wody ze studni, co pozwoliło naukowcom zidentyfikować i opisać ten gatunek jako całkowicie odrębny rodzaj ryby stygobitycznej.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Aż trudno uwierzyć, że zwierzę pokazane na filmiku z 2024 r. to kręgowiec, a nie bezkręgowiec. Nie żaden robak, nie dżdżownica, nie larwa, ale ryba. Przedziwna, gdyż ma długie, różowawe ciało przywodzące na myśl jakiegoś małego węża.
Gangaichthys indonepalicus – tak została nazwana, a ta nazwa sugeruje właśnie ryby. Ichthys to ryba po grecku. Ten gatunek należy do rodziny słodkowodnych ryb zwanej Chaudhuriidae, czyli ryb szczelinokształtnych, do której zalicza się chociażby długonosy czy węgorza ryżowego.
Ta ryba jest dość powszechnie znana, nawet inwazyjna w wielu rejonach świata (choćby na Hawajach). Wywodzi się z pól ryżowych Azji, gdzie potrafi zamieszkiwać bardzo płytkie rozlewiska, kanały melioracyjne, kałuże. Gdy wody brakuje, przenosi się do innego zbiornika, bowiem nie tylko świetnie oddycha powietrzem atmosferycznym, ale nawet porusza się po lądzie ruchami nieco podobnymi do węży albo węgorzy, z którymi niegdyś ją łączono. Węgorz ryżowy – wbrew nazwie – nie jest węgorzem, nie jest z nimi spokrewniony. To zupełnie inna grupa ryb.
Podobnie jest z tym podobnym do robaka gatunkiem z Indii, którego naukowcy pierwszy raz dostrzegli na filmie na TikToku. Podejrzenia, że ktoś w Indiach sfilmował nowy, nieznany gatunek okazały się słuszne. Poszukiwania żywego osobnika tej robakowatej ryby trwały, ale w końcu się udało.
Badacze wydobyli robakowatą rybę ze studni
Badania opublikowane w czasopiśmie „ZooKeys” zostały przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców z Thackeray Wildlife Foundation w Mumbaju w Indiach, Uniwersytetu Shivaji w Kolhapur, Szanghajskiego Ośrodka Promieniowania Synchrotronowego Chińskiej Akademii Nauk oraz Indyjskiego Instytutu Zoologicznego w Gopalpur-on-Sea. Szukali oni małej ryby w pobliżu granicy między Indiami a Nepalem.
W EurekAlert czytamy, jak Akshay Khandekar z Fundacji Thackeray Wildlife Foundation mówi: „Pobranie próbek tej niezwykłej ryby było wyzwaniem. Znalezienie potencjalnych studni oraz uzyskanie pozwolenia od ich właścicieli na pobranie wody w celu poszukiwania ryb okazało się trudne. Stało się to jeszcze trudniejsze, gdy w końcu zaczęliśmy ręcznie pompować wodę”.
Trzeba było wypompować 2 tys. litrów wody, aby znaleźć tajemniczą rybę. Pierwszy osobnik był mocno poharatany i szybko zginął, drugi został znaleziony w tej samej studni wiertniczej po wypompowaniu dodatkowych 500 litrów wody. Pozwoliło to opisać zwierzę jako całkowicie odrębny rodzaj w obrębie rodziny Chaudhuriidae. Nazwa oznacza „rybę z Gangesu” i jest to jedyna ryba stygobityczna z tego rejonu Indii. Stygobityczna, czyli całkowicie dostosowana do życia pod ziemią, w podziemnych ciekach wodnych.
W wypadku tej ryby to wody płynące pod powierzchnią ziemi, a zatem dostrzeżenie zwierzęcia jest ekstremalnie trudne. Musi ona wpaść do studni albo w jakiś inny sposób pokazać się ludzkim oczom. To także znaczy, że mało wciąż wiemy o rybach i ich różnorodności, w ramach której powstają także takie gatunki.












